Reklama

Głos z Torunia

Bp Wiesław Śmigiel odwołuje dyspensę od uczestnictwa we Mszach św.

W związku ze zmianą obostrzeń dotyczących limitu wiernych w kościele biskup toruński odwołuje dyspensę od uczestnictwa w niedzielnej Mszy św.

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Bp Wiesław Śmigiel wyraził wdzięczność wobec duchownych, osób konsekrowanych i wiernych świeckich za odpowiedzialną i pełną wiary postawę w czasie epidemii. - Jestem wdzięczny wszystkim, którzy odważnie i roztropnie pomagali innym. Wyrażam wdzięczność wobec służb medycznych, sanitarnych, wolontariuszy i osób zaangażowanych w ochronę życia i zdrowia. Obejmuję modlitwą chorych, a miłosierdziu Bożemu polecam zmarłych – pisze bp Śmigiel.

Odwołując z dniem 6 czerwca dyspensę od uczestnictwa w niedzielnej Mszy św. bp Śmigiel przypomniał, że w dalszym ciągu osoby chore nie popełniają grzechu ciężkiego pozostając w domach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Zachęcam wszystkich wiernych do korzystania z posługi duszpasterskiej w parafiach, szczególnie z sakramentu pokuty i pojednania oraz Eucharystii – podkreślił bp Wiesław. Zachęcił także wiernych do gorliwej modlitwy o nowe i święte powołania kapłańskie i zakonne.

Poniżej słowo biskupa toruńskiego skierowane do diecezjan

Drodzy Diecezjanie!

Reklama

Duchownym, osobom konsekrowanym oraz wiernym świeckim bardzo dziękuję za odpowiedzialną i pełną wiary postawę w czasie epidemii. Był to trudny czas dla nas wszystkich, również w wymiarze duszpasterskim. Jestem wdzięczny wszystkim, którzy odważnie i roztropnie pomagali innym. Wyrażam wdzięczność wobec służb medycznych, sanitarnych, wolontariuszy i osób zaangażowanych w ochronę życia i zdrowia. Obejmuję modlitwą chorych, a miłosierdziu Bożemu polecam zmarłych.

Sytuacja epidemiczna w naszym kraju pozwoliła na zniesienie przez władze świeckie limitu uczestników zgromadzeń religijnych w miejscach kultu. Pozwala to na udział w liturgii wszystkim wiernym, którzy przynależą do żywej wspólnoty Kościoła. Dlatego z dniem 6 czerwca br. odwołuję dyspensę od uczestnictwa w niedzielnych Mszach świętych i serdecznie zapraszam do wspólnej modlitwy! Jednocześnie proszę o ostrożność, odpowiedzialność i rozwagę! Przypominam, że osoby chore oraz wszyscy, którzy zauważą u siebie objawy infekcji (np. kaszel, podwyższona temperatura, itp.) są zwolnione z obowiązku uczestnictwa we Mszy świętej. Przypominam równocześnie o konieczności zachowania w kościołach dystansu i obowiązku zakrywania ust i nosa.

Dziękuję Bogu, że prowadzi nas przez trudny czas epidemii! Zachęcam wszystkich wiernych do korzystania z posługi duszpasterskiej w parafiach, szczególnie z sakramentu pokuty i pojednania oraz Eucharystii. Bardzo proszę o modlitwę w intencji nowych i świętych powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego.

bp Wiesław Śmigiel

Biskup Toruński

2020-05-29 14:50

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ocena: +2 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pasterka w toruńskiej katedrze

Tradycyjnie w uroczystość Bożego Narodzenia o północy biskup toruński Wiesław Śmigiel przewodniczył Mszy św. w toruńskiej katedrze.

- Bóg wkroczył w historię, wybierając ludzką rodzinę. Od tamtego czasu każda rodzina zyskała szczególne znaczenie, a święta Bożego Narodzenia kojarzą się z ciepłem ogniska domowego - podkreślił Ksiądz Biskup.
CZYTAJ DALEJ

Św. kard. Karol Boromeusz - wzór pasterza

Niedziela łowicka 44/2005

[ TEMATY ]

św. Karol Boromeusz

pl.wikipedia.org

„Wszystko, co czynicie, niech się dokonuje w miłości” - mawiał św. Karol Boromeusz. Bez cienia wątpliwości można powiedzieć, że w tym zdaniu wyraża się cała Ewangelia Chrystusowa. Jednocześnie stanowi ono motto życia i działalności św. Karola Boromeusza, którego Kościół liturgicznie wspomina 4 listopada.

Przyszło mu żyć w trudnych dla Kościoła czasach: zepsucia moralnego pośród duchowieństwa oraz reakcji na to zjawisko - reformacji i walki z nią. Karol Boromeusz urodził się w 1538 r. na zamku Arona w Longobardii. Ukończył studia prawnicze. Był znawcą sztuki. W wieku 23 lat, z woli swego wuja - papieża Piusa IV, na drodze nepotyzmu został kardynałem i arcybiskupem Mediolanu, lecz święcenia biskupie przyjął 2 lata później. Ta nominacja, jak się później okazało, była „błogosławioną”. Kiedy młody Karol Boromeusz zostawał kardynałem i przyjmował sakrę biskupią, w ostateczną fazę obrad wchodził Sobór Trydencki (1545-63). Wyznaczył on zdecydowany zwrot w historii świata chrześcijańskiego. Sprecyzowano wówczas liczne punkty nauki i dyscypliny, m.in. zreformowano biskupstwo, określono warunki, jakie trzeba spełnić, aby móc przyjąć święcenia, zajęto się (głównie przez polecenie tworzenia seminariów) lekceważoną często formacją kapłańską, zredagowano katechizm dla nauczania ludu Bożego, który nie był systematycznie pouczany. Sobór ten miał liczne dobroczynne skutki. Pozwolił m.in. zacieśnić więzy, jakie powinny łączyć papieża ze wszystkimi członkami Kościoła. Jednak, aby decyzje były skuteczne, trzeba je umieć wcielić w życie. Temu głównie zadaniu poświęcił życie młody kard. Boromeusz. Od momentu objęcia diecezji jego dewiza zawarła się w dwóch słowach: modlitwa i umartwienie. Mimo młodego wieku, nie brakowało mu godności. W 23. roku życia nie uległ pokusie władzy i pieniądza, żył ubogo jak mnich. Kard. Boromeusz był przykładem biskupa reformatora - takiego, jakiego pragnął Sobór. Aby uświadomić sobie ogrom zadań, jakie musiał podjąć Karol Boromeusz, trzeba wspomnieć, że jego diecezja liczyła 53 parafie, 45 kolegiat, ponad 100 klasztorów - w sumie 3352 kapłanów diecezjalnych i 2114 zakonników oraz ok. 560 tys. wiernych. Na jej terenie obsługiwano 740 szkół i 16 przytułków. Kardynał przeżył liczne konflikty z władzami świeckimi, jak i z kapłanami i zakonnikami. Jeden z mnichów chciał go nawet zabić, gdy ten modlił się w prywatnym oratorium. Kard. Boromeusz był prawdziwym pasterzem owczarni Pana, dlatego poznawał ją bardzo dokładnie. Ze skromną eskortą odbywał liczne podróże duszpasterskie. W parafiach szukał kontaktu z ludnością, godzinami sam spowiadał, głosił Słowo Boże, odprawiał Mszę św. Jego prostota i świętość pozwoliły mu zdobywać kolejne dusze.
CZYTAJ DALEJ

W 80. rocznicę Mszy św. prymicyjnej Karola Wojtyły

2026-11-04 14:38

Biuro Prasowe AK

– Jesteśmy prochem, który ma prawo nosić w sobie Boga. Prochem jesteś i w proch się obrócisz. Z prochu będziesz wskrzeszony do życia wiecznego. To jest to, co głosimy w naszej wierze. To jest to, o co chodzi w chrześcijaństwie – mówił kard. Grzegorz Ryś, który w Dniu Zadusznym sprawował Mszę św. w Krypcie św. Leonarda na Wawelu, gdzie 80 lat temu swoją pierwszą Eucharystię odprawił ks. Karol Wojtyła.

Na początku liturgii kard. Grzegorz Ryś przypomniał, że 80 lat temu w Krypcie św. Leonarda w katedrze na Wawelu ks. Karol Wojtyła odprawił trzy Msze św. – jak każdy kapłan w Dzień Zaduszny – które były jego Mszami prymicyjnymi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję