Reklama

Aktualności

Franciszek w Gruzji

EastNews

Spotkania z prawosławnym katolikosem – patriarchą całej Gruzji Eliaszem II, Msza św. na stadionie im. Micheila Meschiego w Tbilisi z udziałem tysięcy wiernych, spotkania z kapłanami, zakonnicami i zakonnikami w kościele pw. Matki Bożej Wniebowziętej i podopiecznymi kościelnych dzieł charytatywnych w ośrodku charytatywnym oo. kamilianów w Tbilisi oraz wizyta w patriarszej katedrze Sweti Cchoweli w Mcchecie - to główne wydarzenia wizyty apostolskiej Franciszka w Gruzji w dniach 30 września - 2 października. Przebiegała ona pod hasłem: „Pokój wam”. Szesnasta zagraniczna podróż papieża stanowiła drugi etap jego wyprawy do krajów kaukaskich – w czerwcu był w Armenii. Z Tbilisi papież udał się do Azerbejdżanu.

Msza św. na stadionie

"Mała umiłowana trzódko Gruzji, która tak bardzo poświęcasz się działalności charytatywnej i wychowawczej, przyjmij zachętę Dobrego Pasterza, powierz się Jemu, który bierze Ciebie na ramiona i pociesza!" - powiedział Franciszek podczas Mszy św. 1 października na stadionie im. Micheila Meschiego w Tbilisi. W Eucharystii wzięło udział tysiące wiernych, wśród których było wielu młodych prawosławnych. Był też prezydent Gruzji Giorgi Margwelaszwili, ale nie było, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, oficjalnej delegacji Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego.

W homilii papież nawiązał do wspomnienia liturgicznego św. Teresy od Dzieciątka Jezus i podkreślił, że wśród wielu skarbów Gruzji wyróżnia się wielką wartość kobiet, wiele babć i matek, które nadal zachowują i przekazują wiarę i na wzór św. Nino "wnoszą świeżą wodę Bożego pocieszenia w wiele sytuacji pustyni i konfliktów.

Reklama

Franciszek podkreślił, że przyjmować i nieść pocieszenie to pilna misja Kościoła. "Poczujmy się powołani do tego, byśmy nie byli zasklepieni, na to co nam się wokół nas nie podoba, czy też zasmucali się pewnym brakiem zgody, jaki dostrzegamy między nami. Niedobrze, gdy przyzwyczajamy się do zamkniętego „mikroklimatu” kościelnego. Dobrze, jeśli podzielamy szerokie i otwarte perspektywy nadziei, żyjąc pokorną odwagą otwierania drzwi i wychodzenia z naszych ograniczeń" - zachęcił papież.

Wskazał na zasadniczy warunek, by zyskać pocieszenie Boga, a jest nim stanie się maluczkimi, jak dzieci. "Prawdziwa wielkość człowieka polega na uniżeniu się przed Bogiem. Kto się umniejsza, jak dziecko staje się ubogim w siebie, ale bogatym w Boga" - mówił Franciszek i stwierdził: "Szczęśliwe te wspólnoty chrześcijańskie, które żyją tą autentyczną prostotą ewangeliczną! Szczęśliwi pasterze, którzy nie gonią za logiką sukcesu doczesnego, ale idą za prawem miłości: gościnność, wysłuchanie, służba. Szczęśliwy ów Kościół, który nie polega na kryteriach funkcjonalizmu i efektywności organizacyjnej i nie zwraca uwagi na to, jaki będzie jego obraz". Kończąc zaapelował: "Mała umiłowana trzódko Gruzji, która tak bardzo poświęcasz się działalności charytatywnej i wychowawczej, przyjmij zachętę Dobrego Pasterza, powierz się Jemu, który bierze Ciebie na ramiona i pociesza!".

Na zakończenie Mszy św. papież podziękował m. in. przedstawicielom Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego, którzy zaszczycili swoją obecnością. "Prosząc was o modlitwę za mnie, zapewniam, że będę pamiętał o was wszystkich i ponawiam moje podziękowania: Didi madloba! [Bardzo dziękuję!] - powiedział papież.

Reklama

Ojciec Święty ofiarował gruzińskim katolikom kielich mszalny.

W Eucharystii wzięło udział kilka tysięcy wiernych wspólnoty łacińskiej, ormiańskiej i asyryjsko-chaldejskiej a także wielu młodych prawosławnych. Obecni byli Gruzini, Ormianie, Polacy i Rosjanie. Mszę św. koncelebrowali kardynałowie, biskupi i księża, m. in. biskup ełcki Jerzy Mazur, patriarcha chaldejski Babilonu Louis Raphaël I Sako, administrator apostolski Kaukazu bp Giuseppe Pasotto CSS, ordynariusz dla Ormian katolików Europy Wschodniej abp Raphael Minassian.

Spotkanie z duchowieństwem

„Nigdy nie wolno uprawiać wobec prawosławnych prozelityzmu!” - powiedział Franciszek podczas spotkania z gruzińskim duchowieństwem, osobami konsekrowanymi, seminarzystami i świeckimi pracownikami Kościoła, jakie odbyło się w kościele Matki Bożej Wniebowziętej w Tbilisi.

Wchodzącego do świątyni papieża powitał śpiew pieśni „Abba Ojcze” w języku gruzińskim. Po włosku powitał go administrator apostolski Kaukazu. Następnie swe świadectwa przedstawiły cztery osoby.

W długim, improwizowanym przemówieniu Ojciec Święty nawiązał do usłyszanych świadectw. Odnosząc się do relacji z Gruzińskim Kościołem Prawosławnym zaznaczył, że nigdy nie wolno się kłócić. „Zostawmy teologom studiowanie abstrakcyjnych kwestii teologicznych. Co mam czynić z sąsiadem prawosławnym? Trzeba być otwartym, przyjacielem” – stwierdził Franciszek.

Papież przestrzegł przed nawracaniem na siłę, określając prozelityzm jako wielki grzech przeciw ekumenizmowi. „Nigdy nie wolno uprawiać wobec prawosławnych prozelityzmu!” - podkreślił. Dodał, że są oni naszymi braćmi i siostrami, uczniami Jezusa Chrystusa, a z bardzo złożonych powodów historycznych jesteśmy w obecnej sytuacji. Tym niemniej wierzymy w Ojca, Syna i Ducha Świętego, wspólnie czcimy Świętą Bożą Rodzicielkę. Na pytanie: „Co czynić?” Ojciec Święty zachęcił, by nie potępiać, utrzymywać przyjaźń, wspólnie podążać, tam gdzie to możliwe wspólnych z prawosławnymi prowadzić dzieła miłosierdzia, modlić się nawzajem za siebie.

Mówiąc o małżeństwie i rodzinie papież oświadczył: "Dzisiaj trwa wojna światowa, by zniszczyć małżeństwo. Jest wielki wróg małżeństwa dzisiaj: to teoria gender. Niszczy się je nie za pomocą broni, ale idei; niszczą je kolonizacje ideologiczne". Franciszek powiedział, że "małżeństwo jest najpiękniejszą rzeczą, jaką stworzył Bóg" i że "mężczyzna i kobieta, którzy stają się jednym ciałem, są obrazem Boga". Na zakończenie spotkania wszyscy odmówili modlitwę „Zdrowaś Maryjo” i odśpiewali „Ojcze nasz”. Po opuszczeniu świątyni, w drodze do samochodu, papież witał się jeszcze ze zgromadzonymi przed nią wiernymi.

U podopiecznych dzieł charytatywnych

Przed ośrodkiem ojców kamilianów w Tbilisi odbyło się spotkanie papieża z podopiecznymi kościelnych dzieł charytatywnych i ich opiekunami. Reprezentowali oni różne ośrodki kraju: instytuty zakonne męskie i żeńskie, Caritas, stowarzyszenia kościelne oraz inne organizacje i grupy wolontariatu.

Witając papieża ks. Zurab Kakacziszwili, przewodniczący Caritas Gruzja podziękował mu za uwagę, jaką poświęca ubogim, chorym i wykluczonym ze społeczeństwa. „Jezus powiedział nam, że mamy nie tylko kochać bliźnich, ale też stawać się bliźnimi” – zaznaczył ks. Kakacziszwili. Wskazał, że wszelka działalność Caritas jest możliwa tylko dzięki wspólnocie z papieżem i z Kościołami lokalnymi na świecie.

Ojciec Święty zaznaczył, że działalność ośrodków charytatywnych jest "drogą braterskiej współpracy między chrześcijanami tego kraju oraz między wiernymi różnych obrządków" oraz jest świadectwem komunii i sprzyja dążeniu do jedności. Zachęcił do dalszej owocnej pracy, gdyż "ludzie biedni i słabi są „ciałem Chrystusa”. Franciszek podkreślił, że inicjatywy miłosierdzia są dojrzałymi owocami Kościoła, który służy, który daje nadzieję i okazuje miłosierdzie Boga. "Dlatego, drodzy bracia i siostry, wasza misja jest wspaniała!" - podkreślił.

Podopieczni dzieł charytatywnych Kościoła przedstawili muzyczno-taneczny spektakl integracyjny z udziałem wykonawców na wózkach inwalidzkich.

Do papieża podchodzili przedstawiciele różnych dzieł charytatywnych Kościoła. Otrzymywał od nich prezenty, m.in. różaniec, który zawieszono mu na szyi, ikonę św. Jerzego, rysunki dzieci, bochen chleba. Po odmówieniu modlitwy „Ojcze nasz” i udzieleniu błogosławieństwa, Franciszek odwiedził jeszcze budynek ośrodka kamilianów.

W duchowym centrum gruzińskiego prawosławia

Ostatnim punktem wizyty były odwiedziny patriarszej katedry Sweti Cchoweli (Życiodajnej Kolumny) w Mcchecie - duchowym centrum gruzińskiego prawosławia i całego narodu. Obecny był tam premier Giorgi Kwirikaszwili.

Przed świątynią Franciszka powitał patriarcha Eliasz II, który jest także arcybiskupem Mcchety. Weszli razem do katedry trzymając się za ręce. Zapalili świece przed pomnikiem nagrobnym św. Sydonii, która - według tradycji - została pochowana w tunice Jezusa Chrystusa, po czym zasiedli w centrum katedry.

Witając papieża, Eliasz II przypomniał dramatyczne dzieje swego kraju oraz męczeństwo chrześcijan. Wyraził swój osobisty szacunek dla papieża Franciszka. Wskazał, że źródłem jedności jest prawdziwa wiara, która jedynie może wychować do humanizmu. „Raz jeszcze pragnę wyrazić mój szacunek i miłość braterską wobec Twojej osoby, Wasza Świątobliwość” – stwierdził zwierzchnik gruzińskiego prawosławia.

Odnosząc się do przechowywanej w katedrze świętej tuniki Chrystusa i słów św. Cypriana z Kartaginy, że w niepodzielnej sukni Jezusa ujawnia się „jednomyślna zgodność ludu naszego”, Franciszek powiedział: „Święta tunika, tajemnica jedności zachęca nas, byśmy doświadczali wielkiego bólu z powodu podziałów, jakie dokonały się między chrześcijanami na przestrzeni dziejów; są to prawdziwe i w pełnym tego słowa znaczeniu rozdarcia zadane ciału Pana”. Podkreślił, że Chrystus ponagla nas, abyśmy „nie poddawali się rezygnacji i pobudza nas do szczerej miłości i wzajemnego zrozumienia, do uleczenia rozdarć, ożywiani czystym chrześcijańskim braterstwem”.

Franciszek podkreślił, że pomimo ograniczeń i niezależnie od wszelkich późniejszych zróżnicowań historycznych i kulturowych, jesteśmy wezwani, by być „kimś jednym w Chrystusie Jezusie” i nie stawiać na pierwszym miejscu nieporozumień i podziałów wśród ochrzczonych, ponieważ naprawdę o wiele więcej nas łączy, niż dzieli. „Niech braterstwo i współpraca wzrastają na każdym poziomie; niech modlitwa i miłość sprawią, abyśmy coraz bardziej przyjmowali żarliwe pragnienie Pana, dotyczące wszystkich, którzy wierzą w Niego poprzez słowo Apostołów: «aby byli jedno»” - zachęcił Franciszek.

Ceremonia zakończyła się śpiewami w języku aramejskim, po czym Eliasza II odprowadził Franciszka do samochodu.

Z Mcchety papież odjechał na noc do nuncjatury apostolskiej. Następnego dnia rano papież odleciał do Baku, stolicy Azerbejdżanu.

2016-10-02 17:17

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Gruzja: Franciszek modlił się o pokój na świecie

EastNews

"Panie Jezu, Rozciągnij cień Twego krzyża nad narodami toczącymi ze sobą wojnę; Zjednocz ze swym krzyżem cierpienia wielu niewinnych ofiar: dzieci, osób starszych, chrześcijan prześladowanych". Tymi słowami papież Franciszek modlił się o pokój na świecie w kościele katolickim obrządku chaldejskiego pw. św. Szymona w Tbilisi.

Więcej ...

"Rzeczpospolita": Paszport dla wybranych

2021-07-28 07:27

Materiał prasowy

Tysiące ozdrowieńców nie może otrzymać certyfikatu covidowego, nawet jeśli wirusa wykryto u nich testem antygenowym - pisze w środowym wydaniu "Rzeczpospolita".

Więcej ...

Odpust Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

2021-07-28 16:13

plakat organizatorów

Inauguracja uroczystości odbędzie się w niedzielę 15 sierpnia. Przez cały tydzień wierni gromadzić się będą na modlitwie w bazylice i na dróżkach. Uroczystości centralne zaplanowano na niedzielę 22 sierpnia.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zmiany kapłanów 2021 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2021 r.

Św. Szarbel – przybytek, w którym Bóg objawia się...

Wiara

Św. Szarbel – przybytek, w którym Bóg objawia się...

Cud krwi św. Pantaleona w Madrycie

Kościół

Cud krwi św. Pantaleona w Madrycie

Wiadomości

"Rzeczpospolita": Paszport dla wybranych

Prostyń – miejscowość, gdzie objawiła się babcia...

Polska

Prostyń – miejscowość, gdzie objawiła się babcia...

Tłumy pożegnały rodzinę zastrzeloną w Borowcach

Polska

Tłumy pożegnały rodzinę zastrzeloną w Borowcach

O. Leon Knabit o Mszy św. trydenckiej

Kościół

O. Leon Knabit o Mszy św. trydenckiej

Ks. prof. Dariusz Oko skazany

Kościół

Ks. prof. Dariusz Oko skazany

Św. Maria Magdalena – pierwszy świadek Zmartwychwstania

Święci i błogosławieni

Św. Maria Magdalena – pierwszy świadek Zmartwychwstania