W Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie 30 listopada biskup senior Antoni Długosz pobłogosławił 199 chłopców do pełnienia funkcji lektora. Uroczystość była poprzedzona rekolekcjami, podczas których był czas na wysłuchanie konferencji, modlitwę oraz integrację.
Dobry czas
Jak podkreślają wszyscy chłopcy, czas, który spędzili na rekolekcjach wieńczących spotkania formacyjne w ramach kursu lektorskiego w naszej archidiecezji, był wykorzystany w pełni i dał im wiele radości i siły. Jak powiedział ks. Mateusz Olejnik, diecezjalny duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza Archidiecezji Częstochowskiej, wszyscy „spędzili bardzo piękny czas połączony z modlitwą, z integracją, z przygotowaniem się do zwieńczenia wydarzenia”. – A był to czas bardzo bogaty, bo spotkaliśmy się z różnych zakątków naszej archidiecezji, wymieniliśmy się doświadczeniami i pewnie ubogaciliśmy się sobą. Zobaczyliśmy też, że wspólnota ministrantów naszej archidiecezji nie jest wcale taka mała, bo każdego roku prawie 200 z nich dołącza do grona lektorów – zauważył kapłan. I dodał: – Myślę, że to bogactwo zostanie w sercach tych młodych chłopaków, którzy wrócą do swoich parafii i będą dumni z tego, że mogą czytać słowo Boże.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Doświadczenia
Reklama
– To były ciekawe zajęcia, otrzymaliśmy wiele wartościowych informacji, które na pewno wzmocnią nas w naszej wierze – podkreśla Bartosz Gruchała z parafii św. Michała Archanioła w Pińczycach. – Chcę zostać lektorem, żeby dawać świadectwo wiary, móc przekazywać słowo Boże ludziom, żeby nauczać ludzi, którzy po prostu chcą poznać Pana Boga głębiej i doświadczyć piękna wiary – przekonuje Kewin z parafii Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych w Gomunicach. – Ja znalazłem się tutaj właściwie przez brata. Gdy on zaczął służyć, obserwowałem go i pomyślałem, że też chcę służyć. No i tak się zaczęło – wspominał Piotrek Sitak z parafii św. Jana Chrzciciela w Olsztynie, brat Pawła Sitaka, seminarzysty w WMSD w Częstochowie. Leszek Grygiel z parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Strojcu towarzyszy dzisiaj swojemu synowi Karolowi: – Fajnie, że ma możliwość skorzystania z innej perspektywy w dzisiejszym świecie. Jest to coś wyjątkowego, niepowtarzalnego, co otwiera nowe horyzonty. A ja jestem od tego, żeby wspierać syna i nie zamykać dróg. I to jest najważniejsze. Pan Leszek jest zastępcą przewodniczącego rady parafialnej, nadzwyczajnym szafarzem Komunii św., a także katechetą.
Duma
Wszyscy rodzice są dumni ze swoich synów i wspierają ich w ich wyborze. Pani Żaneta z mężem Marcinem i córką Mają z uwagą przyglądali się uroczystości. – Dla nas to jest szczególnie ważne wydarzenie. Po raz pierwszy w naszej rodzinie będziemy mieli lektora, a syn od małego dziecka chciał być ministrantem. Dla nas jest to wyróżnienie – z dumą opowiadała mama Kacpra. Monika Smaga z małżonkiem Marcinem są rodzicami dwóch synów, starszy jest już lektorem, więc decyzję drugiego syna przyjęli z radością. Ksiądz Adam Konieczny, wikariusz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Praszce, jest dumny, że kolejne pokolenia odnajdują swoją drogę w lokalnym Kościele. – Teraz mamy trzech kandydatów na lektorów, ale myślę, że to taki dobry zaczątek i że młodsi ministranci wezmą przykład, i pójdą w ślady starszych kolegów.
Powołanie
Głównym zadaniem lektora jest czytanie w czasie Liturgii i nabożeństw słowa Bożego, z wyjątkiem Ewangelii. Pełniąc tę funkcję, mają wpływ na rozwój duchowy każdego z nas. Zwiększają tym samym swój udział w odpowiedzialności za wspólnotę Kościoła lokalnego. – Lektorzy mają kontakt z Pismem Świętym, nie tylko w czasie Mszy św., dlatego też są zachęcani, aby często czytali słowo Boże, by coraz lepiej je poznawali i realizowali w swoim codziennym życiu. Święty Hieronim uważał, że czytanie Pisma Świętego jest kluczowe w życiu chrześcijanina, ponieważ, jak pisał, nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa. Podkreślał, że Biblia to niełatwy tekst, ale to żywe słowo Boga, które jest jak miecz rozcinający kłamstwa, lampa rozjaśniająca ciemność i chleb dający życie i siłę. Wierzył, że przez studiowanie Pisma Świętego można lepiej zrozumieć Jezusa i pragnienia Jego Serca – zwrócił się do przyszłych lektorów na rozpoczęcie Mszy św. ks. dr hab. Ryszard Selejdak, rektor WMSD w Częstochowie. – Życzę wszystkim lektorom, aby przez poznawanie Pisma Świętego poznawali coraz bardziej Chrystusa i upodobniali się do Niego. Życzę też, aby żyli słowem Bożym czytanym podczas Liturgii i codziennie stawali się wiarygodnymi świadkami Chrystusa we współczesnym świecie – dodał.
W tym roku liczba ministrantów, którzy dołączyli do grona lektorów, jest imponująca. Widzą to również kapłani, którzy cieszą się z faktu, że młodzi ludzie chcą odkrywać swoje życie razem z Jezusem. – Kiedyś usłyszałem takie słowa, że nasze prowadzenie ministrantów w parafii to jest przygotowanie ich do odkrycia powołania, ale niekoniecznie tego kapłańskiego. Pewnie, bardzo byśmy chcieli, żeby jak najwięcej z nich poszło właśnie w nasze ślady, by wypełnili seminarium, ale oni mają też być dobrymi ludźmi, mają zakładać wspaniałe rodziny, mają jak najlepiej wypełniać różne powołania, które w sobie odkryją. I w tym kluczu również w naszej archidiecezji chcemy to duszpasterstwo prowadzić, odkrywać powołania w duchu Ewangelii i tego, co mówi do nas Jezus – z nadzieją przyznał ks. Olejnik.




