Reklama

Niedziela Częstochowska

Parafia na Jurze

Koronacja obrazu Matki Bożej Skarżyckiej to dar i wyzwanie dla parafian

Maciej Orman/Niedziela

Koronacja obrazu Matki Bożej Skarżyckiej to dar i wyzwanie dla parafian

To jest piękne miejsce, gdzie ludzie odbudowują się duchowo, ale nabierają też sił fizycznych – mówi ks. Andrzej Sewerynek.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Malowniczo położona parafia Przenajświętszej Trójcy – sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Skarżyckiej – rozpoczęła ważny etap w swojej ponad 400-letniej historii – przygotowanie do koronacji obrazu Matki Bożej Skarżyckiej. Będzie ona miała miejsce w 2025 r., w roku 100. rocznicy utworzenia diecezji częstochowskiej.

Koronacja w sercu

– Jesteśmy dumni z tego, że Matka Boża Skarżycka będzie koronowana – nie kryje radości p. Anna. Jak dodaje, „ludzie są tu bardzo religijni”. – Wiara jeszcze nikogo nie zepsuła, ale nikogo nie można do niej zmusić, prawda? – dzieli się swoimi przemyśleniami p. Krystyna. Zapytana o księdza proboszcza, odpowiada: – To supergospodarz. Oby tak dalej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Przygotowanie do koronacji obrazu Matki Bożej ma być tak naprawdę przygotowaniem do Jej ukoronowania w sercu każdego z nas – wyjaśnia Ilona Bożek. – Myślę, że to będzie też dobry sposób na to, żeby jeszcze bardziej zbliżyć się do Pana Boga – przyznaje.

W podobnym tonie wypowiada się pochodzący ze Skarżyc ks. dr Jan Koclęga: – Ukoronować Maryję w sercu to znaczy wraz z Nią i na Jej wzór mówić Bogu: Jezu, ufam Tobie. Jestem głęboko przekonany, że nikt z ludzi nie potrafi głębiej wypowiedzieć tych słów i zaufać Bogu niż Matka Najświętsza.

Reklama

Marzeniem ks. Andrzeja Sewerynka, proboszcza parafii i kustosza sanktuarium, jest to, aby koronacja nie była tylko zewnętrznym znakiem. – Chodzi o poruszenie parafii. Tu jest naprawdę gros wspaniałych i bardzo życzliwych ludzi, ale mam wrażenie, że jako parafia jesteśmy trochę w letargu i potrzeba nam przebudzenia – twierdzi. – Liczę na to, że misje, katechezy i różne nabożeństwa pomogą przeorać nasze serca, żeby spokorniały i uznały w Matce swoją Królową. Myślę, że wielu ludzi „ukoronowało” samych siebie albo jakieś inne bóstwa. Dobrze, żeby wszystko wróciło na swoje miejsce – zamyśla się.

Czas start!

12 listopada, podczas wizytacji kanonicznej parafii, abp Wacław Depo przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za remont dachu i XII-wiecznej wieży świątyni, którą poświęcił, a także w intencji dobrego przygotowania do koronacji wizerunku Matki Bożej Skarżyckiej. – Pobłogosław nas, aby czas przygotowań do koronacji był dla nas wyjątkowy, przepełniony modlitwą i obfity w łaski – prosiła metropolitę częstochowskiego w imieniu rady parafialnej Justyna Wesołowska.

Jako drogowskaz na czas przygotowań do koronacji abp Depo podał myśli z zapisków rekolekcyjnych bp. Karola Wojtyły: „We wszystkich doświadczeniach i przemyśleniach trzeba wydobyć wspólny mianownik: jestem bardzo w rękach Bożych. I gdy jakakolwiek sprawa moja staje się w ten sposób własnością Maryi, można się jej podejmować, choćby nawet zawierała w sobie ryzyko. Chociaż nie wolno szarżować. Po ludzku, od strony człowieka musi ona także być rzetelnie opracowana. Od pewnego jednakże miejsca trzeba opuszczać rachuby ludzkie i jakoś chwytać Boże wymiary w każdej trudnej sprawie”.

Szlachta

– W parafii zaczyna działać schola dziecięca, rozwija się krąg biblijny, próbujemy ożywić koła Żywego Różańca – wylicza Ilona Bożek. Ponadto w każdą sobotę odbywa się nabożeństwo do Matki Bożej Skarżyckiej.

Reklama

Przed kościołem moją uwagę zwraca ubrany w strój szlachcica Witold Leśniak. Jak się okazuje, należy do Koła Gospodyń Wiejskich Szlachta Skarżycka. – Dotarliśmy do tego, jak ta szlachta ubierała się w XVII wieku, i uszyliśmy takie stroje. Mamy ich 14 – dla szlachcianek i szlachciców – opowiada. Prezentują się w nich podczas różnych uroczystości, przeglądów i festynów.

Przechodząc do poważniejszych tematów, mój rozmówca nie ukrywa, że „gdyby nie wiara, to byłoby nieciekawie”. Zauważa, że dziś „młodzież jest odciągana od wiary”. Jego zdaniem „idzie to w złym kierunku”. – Moje pokolenie, trochę starsze, podtrzymuje tę wiarę. Nadzieja w Matce Bożej Skarżyckiej – podsumowuje.

Kościół i kościół

Ksiądz Andrzej Sewerynek podkreśla, że remonty w świątyni rozpoczął jego poprzednik ks. Stanisław Wybański. Świątynia to dziedzictwo ojców i bez wątpienia trzeba o nią dbać, jednak duszpasterz wskazuje, że najistotniejsze jest budowanie żywego Kościoła, czyli troska o wierną miłość ludzi do siebie i do Boga, a na tym polu nie od razu widać efekt i nieraz dochodzi do tego element zniechęcenia. – Kiedy jest żywy Kościół, to i ten materialny będzie. Jeśli nie ma Kościoła żywego, to ten materialny niczemu nie będzie służyć, nawet jeśli się go wzniesie jakimś kosztem i ludzką mobilizacją – mówi ks. Sewerynek.

Pytam go, czy kiedy coś nie idzie, to może się poskarżyć Pani Skarżyckiej. – Nie ukrywam, że nieraz trochę się skarżę. Ona patrzy i, tak myślę, mówi: Oj, proboszczu, proboszczu. Martwisz się i niepokoisz o wiele... – śmieje się duszpasterz.

Znamiona parafii

Reklama

Gospodarz parafii zaznacza, że w Skarżycach bardzo mocno odciska swoje znamię Ruch Światło-Życie, ponieważ w Ośrodku Rekolekcyjnym Krzyża Świętego co roku odbywają się rekolekcje oazowe. – To jest świadectwo dla ludzi, że młodzi – i nie tylko – modlą się. Myślę, że to ważny charyzmat tej parafii – stwierdza.

Dodaje, że kościół znajduje się na szlaku sanktuariów maryjnych, a więc przechodzi tędy czy przejeżdża na rowerach wielu pielgrzymów – indywidualnie i w grupach. Co jakiś czas ktoś wchodzi do świątyni na modlitwę. – Uważam, że ten rys maryjny jest bardzo istotny – wskazuje ks. Sewerynek.

Jurajski kamień

Kościół Trójcy Przenajświętszej w Skarżycach ufundował w 1583 r. dziedzic wsi Mikołaj Brzeski. Świątynię wzniesiono z jurajskiego kamienia na zrębach średniowiecznej wieży obronnej i przyległej do niej kaplicy. Obecną formę kościół zyskał w 1610 r. z inicjatywy Wojciecha Giebułtowskiego, kolejnego dziedzica Skarżyc i sekretarza Zygmunta III Wazy. Do istniejącego korpusu dobudowano wówczas trzy absydy symbolizujące Trójcę Świętą, które miały podkreślać katolicki charakter świątyni pośród okolicznych zborów protestanckich, w tym antytrynitarskich.

W lewej nawie uwagę zwraca pochodzący z 1604 r. obraz Matki Bożej Skarżyckiej, który jest repliką cudownego obrazu Matki Bożej Śnieżnej (łac. Salus Populi Romani), znajdującego się w Bazylice Matki Bożej Większej w Rzymie. Wizerunek od dawna był otaczany szczególną czcią, stąd 15 sierpnia 1999 r. abp Stanisław Nowak podniósł kościół w Skarżycach do godności sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Skarżyckiej.

Podziel się:

Oceń:

+1 -1
2022-11-22 14:17

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Nie dajmy się uśpić

Za obecność Matki Życia dziękowało najmłodsze pokolenie parafian

Maciej Orman/Niedziela

Za obecność Matki Życia dziękowało najmłodsze pokolenie parafian

Przez pośrednictwo Matki, którą ukoronowaliśmy zewnętrznie, prośmy o panowanie w naszych sumieniach praw Boga i o wierność Chrystusowi – mówił 17 listopada abp Wacław Depo w homilii podczas Mszy św. w sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Matki Życia w Rozprzy z okazji 10. rocznicy koronacji obrazu Matki Życia

Więcej ...

Zamordowany ks. Zbojnowicz spoczął na cmentarzu w rodzinnej parafii

2026-09-29 15:32
Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza w kościele parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Grzęsce

PAP

Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza w kościele parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Grzęsce

W rodzinnej parafii pw. Podwyższenia Krzyża Św. w Grzęsce odbył się dziś pogrzeb ks. Stanisława Zbojnowicza, zabitego w jarosławskim Opactwie 24 września. Mszy św. przewodniczył przemyski biskup pomocniczy Stanisław Jamrozek, a homilię wygłosił dziekan dekanatu Jarosław I i proboszcz jarosławskiej Kolegiaty ks. Marian Bocho. List do uczestników pogrzebu skierował również prezydent Karol Nawrocki.

Więcej ...

Abp Wojda: Leon XIV przypomniał Europie o jej chrześcijańskich korzeniach

2026-09-30 16:47
Abp Tadeusz Wojda

BP KEP

Abp Tadeusz Wojda

Podróż apostolska Leona XIV do Francji była wielkim sukcesem, a jej ważnym przesłaniem było przypomnienie Europie o jej chrześcijańskich korzeniach, potrzebie jedności, pokoju i otwarcia na życie - powiedział KAI abp Tadeusz Wojda. Przewodniczący KEP, który uczestniczył w ostatnim dniu papieskiej podróży, w Metzu, zwrócił uwagę na wezwanie Leona XIV do odwagi w wyznawaniu wiary, budowania rodzin i troski o przyszłość Europy.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co...

Wiara

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co...

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało...

W wolnej chwili

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało...

Papież: gdy Kościół broni życia, nie uprawia polityki

Kościół

Papież: gdy Kościół broni życia, nie uprawia polityki

Jesień a duchowy reset

Wiara

Jesień a duchowy reset

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...