Reklama

Niedziela Przemyska

Odszedł pielgrzym

Niedziela przemyska 24/2021, str. VI

Kapłan niezwykle cenił sobie pielgrzymowanie na Jasną Górę

Archiwum Przemyskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Kapłan niezwykle cenił sobie pielgrzymowanie na Jasną Górę

Jest takie przysłowie hiszpańskie, że żywi zamykają zmarłym oczy, natomiast zmarli otwierają oczy żywym. Pozwólmy, aby zmarły przed kilkoma tygodniami ks. Jerzy Rojek otworzył nam oczy na swoje człowieczeństwo, na posługę gospodarza, a także na swoje kapłaństwo.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz Jerzy Rojek urodził się 10 września 1957 r. w Stalowej Woli. Po ukończeniu studiów w przemyskim Seminarium, przyjął święcenia kapłańskie 29 czerwca 1983 r. w Przemyślu. Pracował jako wikariusz w Żołyni, Krośnie (Fara), Rzeszowie, Zręcinie i Lesku. W latach 1993 – 2007 był proboszczem w Medyce, zaś od 2007 r. w Krzemienicy. Był Honorowym Kanonikiem Krośnieńskiej Kapituły Kolegiackiej. Zmarł 18 maja, został pochowany na cmentarzu parafialnym w Krzemienicy.

Był człowiekiem

Patrząc na księdza Jerzego będziemy go wspominać jako człowieka bardzo ciepłego, serdecznego, otwartego na innych, ufającego drugiemu człowiekowi. Mając nieprzeciętne zdolności, łatwo nawiązywał kontakty. Posiadał liczne pasje życiowe: sport, literatura, język francuski. Niezwykle cenił sobie pielgrzymowanie na Jasną Górę. W prowadzoną grupę wnosił radość, ufność, nadzieję, wsparcie dla tych, którzy pielgrzymowali pierwszy raz. Był bardzo bacznym obserwatorem. Zapamiętywał człowieka po pewnych gestach i zachowaniach. Wspominał później to pierwsze spotkanie, ważne było dla niego spotkanie z drugim człowiekiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dobry gospodarz

Reklama

Niech ks. Jerzy otworzy nam, żyjącym, oczy na rolę gospodarza, bo każdy ksiądz, szczególnie proboszcz, jest nie tylko duszpasterzem na parafii, ale jest także gospodarzem. Podczas jego posługi w Medyce i budowy kościoła, a także pracując tam ułatwiał wielu kapłanom przejazd na Ukrainę, oferował nocleg, posiłek. Pielgrzymom z Ukrainy wędrującym na Kalwarię umożliwiał odpoczynek i posiłek. Do dziś pielgrzymi z Ukrainy są mu za to bardzo wdzięczni. W 2007 r. otrzymał nominację na proboszcza w Krzemienicy. Wtedy w tej parafii przejął zadania gospodarza. Parafia zawdzięcza ks. Jerzemu nowy ołtarz polowy, wymianę ogrzewania, posadzkę granitową, nowy ołtarz soborowy, ambonę, a także przepiękny ołtarz dedykowany Matce Bożej Pocieszenia. Parafianie wiedzą więcej na temat jego prac tutaj w kościele jako gospodarza. Dbając o piękno nowego kościoła nie zapominał o świątyni św. Jakuba. Prace były prowadzone równolegle. Dzięki otwarciu się na ludzi życzliwych i przyjaznych, a także przygotowanych do działań, mówił, że on tylko składa wnioski i projekty i podpisuje, a resztą zajmują się parafianie.

Kapłan i duszpasterz

Ksiądz Jerzy zmarły otworzył nam, żyjącym, oczy na swoje kapłaństwo i duszpasterstwo, bo był kapłanem wielkiego formatu, wysoko niósł sztandar kapłaństwa swojego, a także Chrystusowego. Był bardzo dobrym kaznodzieją. Rozmiłowany w literaturze pięknej cytował całe fragmenty poezji czy streszczał powieści. Czytana literatura ubogacała jego słownictwo, którym się posługiwał i zaciekawiał swoich słuchaczy. Troska o poziom głoszenia słowa Bożego w swojej parafii również ukazywała się w tym, że zapraszał na rekolekcje czy przygotowanie do odpustu wybitnych kaznodziejów, bo chciał, aby jego parafianie czerpali ze źródła i pokarmu najprzedniejszej marki pszenicznego ziarna. Jako duszpasterz umiał współpracować z wikariuszami dla dobra swojej parafii oraz chwalił się ich propozycjami, kreatywnością i pomysłami duszpasterskimi. Cenił także starszych kapłanów, szczególnie swojego poprzednika ks. Bolesława, którego często zapraszał do swojej parafii. W dekanacie imponował nam jako rzetelny i sumienny spowiednik. Zwykle zajmował konfesjonał blisko drzwi, gdzie było więcej spowiedzi i zazwyczaj były one trudniejsze i wymagające więcej kapłańskiego doświadczenia. Z konfesjonału wychodził zawsze ostatni, upewniwszy się, że nie ma już żadnego penitenta w kościele.

Reklama

Po przebytej operacji i leczeniu był świadomy, że zmierza ku śmierci. Wyciszył się, zamknął w sobie swoje tajemnice, a z drugiej strony przygotowywał się powoli do jej nadejścia. Nadeszła 18 maja 2021 r. w 101. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II, którego także był gorącym czcicielem.

W Księdze Apokalipsy św. Jana czytamy następujące słowa: „Napisz błogosławieni, którzy w Panu umierają, już teraz zaiste mówi Duch, niech odpoczną od swoich mozołów, bo idą wraz z nimi i czyny”. Myślę, że te słowa są także adekwatne do życia i posługi ks. Jerzego. Do jego człowieczeństwa, jego gospodarowania, a także kapłaństwa.

Księże Jerzy! Kolego kursowy, a także sąsiedzie – jak zwykłeś mówić – żegnamy cię i chcemy ci pogratulować, bo w dobrych zawodach wystąpiłeś, bieg ukończyłeś, wiarę ustrzegłeś, a teraz na ostatek, niech Pan da ci nagrodę życia wiecznego.

Podziel się:

Oceń:

+1 0
2021-06-08 12:34

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

#Zwyczajny ksiądz

Jan Konefał

Był tylko wiejskim proboszczem. Nie wyjeżdżał na dalekie misje i nie piastował ważnych urzędów. Trzy nieodległe od siebie parafie: Rakszawa, Wiązownica i Dzikowiec to miejsca, gdzie upłynęły 62 lata kapłańskiego życia ks. Stanisława Sudoła. Najwyższy awans, który osiągnął, to raniżowski urząd dziekański. Obecnie trwa jego proces beatyfikacyjny

Więcej ...

Jarosław: Stan dwóch osób po ataku jest ciężki

2026-09-24 17:43
Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

PAP/Piotr Polak

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Po ataku, do którego doszło w czwartek rano na terenie klasztoru w Jarosławiu, stan dwóch osób przebywających w miejscowym szpitalu jest ciężki – poinformowała Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

Więcej ...

Leon XIV: nadzieja jest światłem, które nas prowadzi

2026-09-27 22:34

PAP

Światłem, które nas prowadzi i pociąga, jest nadzieja, która nigdy nas nie opuszcza, nawet gdy pielgrzymujemy przez to życie, często naznaczone próbami, a zarazem już przeniknięte radością płynącą ze świadomości, że jesteśmy dziećmi Boga, umiłowanymi i zbawionymi przez Jezusa - wskazał Leon XIV podczas wieczornej modlitwy różańcowej połączonej z procesją ze świecami w sanktuarium w Lourdes

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Kościół

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Wiadomości

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio