Reklama

Niedziela Małopolska

Rowerem do La Salette

2026-08-07 21:27

Archiwum ks. Marcina Napory

Dziesięć dni, niemal 1700 kilometrów, ponad 17 tysięcy metrów przewyższeń, pięć europejskich państw i jeden cel – Sanktuarium Matki Bożej w La Salette.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To najkrótszy opis rowerowej pielgrzymki, która rozpoczęła się w Bodzanowie i zakończyła u stóp francuskich Alp. Pielgrzymki pod przewodnictwem ks. Marcina Napory. Wraz z kapłanem, wikariuszem Parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Bodzanowie na peilgrzykowa trasę wyjechali: Maciej Gonkiewicz, Kacper Kosela, Wiktor Ochojski, Wojciech Smogór, Mateusz Szostak i Julia Zielińska.

Pierwszy etap zaprowadził pielgrzymów do Cieszyna. Kolejnego dnia grupa rozpoczęła zagraniczną część wyprawy. Jak przewidywał ks. Marcin, ale też cała ekipa, pokonywanie wytyczonej drogi wymagało nie tylko dobrej kondycji, ale przede wszystkim cierpliwości i wzajemnej pomocy. Każdy dzień przynosił nowe wyzwania; m.in. pękające szprychy, przebite dętki, zmaganie z silnym wiatrem, upały sięgające 34 stopni, burze... Ale te trudności były okazją do wzajemnego wsparcia i budowania wspólnoty. Z kolei pomoc w drodze, życzliwość napotkanych ludzi uświadamiały pielgrzymom, że pomimo wszystko nie są sami, a trudne sytuacje kończyły się szczęśliwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Trudności, których pielgrzymi doświadczali w drodze, rekompensowały piękne chwile; codzienna Eucharystia, przeprawa promem przez Jezioro Bodeńskie, zachwycające krajobrazy Czech, Austrii, Niemiec i Szwajcarii, a także chwile odpoczynku nad alpejskimi jeziorami. Pielgrzymkowy charakter nadawały wyprawie codzienna modlitwa, w tym szczególnie Msza św. Rowerzyści doświadczali codziennie serdeczności, pomocy i wsparcia, które dodawało im sił do pokonywania kolejnych kilometrów.

O ostatnim dniu pielgrzymki ks. Marcin Napora tak napisał na fb:

„Dzień ostatni! Rozpoczęliśmy go bardzo wcześnie mszą świętą. Zjedliśmy śniadanie w hotelu. O 6.30 rozpoczęliśmy gonitwę z czasem. Po nocy okazało się że trzeba naprawić nie tylko rower Wojtka, ale także Maćka. Kolejna szprycha padła. Postanowiliśmy zaryzykować i zajechać aż do Grenoble do Decathlonu. Po kilku kilometrach okazało się że w jednym rowerze pękły aż 2 dętki. Kolce z róż bywają bardzo ostre. Dwie dętki wymieniliśmy w 15 min. Na domiar złego po 10 km pękła następna. 3 dętki w jeden dzień. To pech, zwłaszcza że dotychczas nie mieliśmy z tym problemu. Wreszcie udało się dojechać do Decathlonu. Serwisanci zgodzili się za drobną opłatą naprawić nasze 2 rowery w pierwszej kolejności. Po godzinie pozbyliśmy się tych problemów. Kolejne przed nami. Za mostem w Grenoble 5-km ściana. Pokonywaliśmy ją 2 godziny. Droga napoleońska okazała się mordercza. Dziękujemy panu z Tira, który dał nam wodę zimną i gazowaną. To marzenie w takim momencie. Potem trochę płasko, ale byłoby zbyt łatwo - deszcz. Jedziemy dalej…”.

A tak na gorąco ks. Marcin podsumował na fb pielgrzymkę:

„Dotarliśmy wczoraj wieczorem do La Salette. O tej wyprawie marzyliśmy od roku. Wiele było obaw, że tam są góry, że się nie da, że za daleko, wiele było analiz, tworzenia planów i różnych wersji trasy. Wielu było koordynatorów, ludzi współpracujących, dbających o przebieg wyprawy i organizowanie noclegów. Na każdym etapie wyprawy czuliśmy się zaopiekowano przez ludzi, których poznawaliśmy właśnie dlatego że chcieliśmy zrobić coś wielkiego. Bez nich ta wyprawa by się nie udała. Czuliśmy też wsparcie rodzin, najbliższych, znajomych, a nawet nieznajomych, których nigdy nie widzieliśmy, ale dla których bliski jest temat wspierania młodych ludzi, którzy zeszli z kanapy, by kolejny raz przekroczyć swoje możliwości. Dziękujemy wszystkim, którzy w różny sposób pomogli nam osiągnąć cel. Dziękujemy za Wasze wsparcie finansowe, bo to niezwykle pomaga osiągać cele. Każdy koniec jest zarazem początkiem, więc niedługo poinformujemy o kolejnym naszym celu wyprawy rowerowej za rok. Jak myślicie co to może być?”

Podziel się:

Oceń:

+4 0

Wybrane dla Ciebie

„Biblia jest pewnego rodzaju lustrem” – rozmowa z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem

2026-08-08 20:21

Karol Szewczyk

Czy Biblia może pomóc odnaleźć odpowiedzi na pytania, z którymi mierzymy się każdego dnia? Jak czytać Pismo Święte, aby nie było jedynie zbiorem dawnych tekstów, lecz żywym Słowem, które przemienia życie? O tym rozmawiamy z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem – biblistą, rekolekcjonistą i wykładowcą Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie

Więcej ...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Adobe Stock

6 sierpnia rozpoczynamy dziewięciodniową nowennę, która przygotuje nas do Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Więcej ...

Polskie akcenty w sercu Castel Gandolfo. Niezwykłe miejsce, które trzeba odwiedzić

2026-08-09 20:05

Adobe Stock

Przez dekady Castel Gandolfo służyło papieżom jako miejsce letniego odpoczynku i modlitwy. Dziś te wyjątkowe wnętrza są otwarte dla pielgrzymów i turystów z całego świata. Co ciekawe, w pałacowych murach odnajdziemy niezwykle mocne i wzruszające polskie akcenty

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Wiadomości

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...