Reklama

Niedziela Przemyska

Zapaleni Bogiem

Kl. Kamil Jaworski

W kaplicy Seminarium Duchownego 11 czerwca miała miejsce uroczystość posłania na misje księży Wojciecha Baciora i Łukasza Hołuba. Uroczystości przewodniczył rektor ks. Dariusz Dziadosz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obaj ojcowie misjonarze po dziewięciomiesięcznym przygotowaniu w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie przybyli do swej Alma Mater, by podzielić się zdobytym doświadczeniem z alumnami i wychowawcami, a przede wszystkim, by opowiedzieć, jak zrodziło się w nich powołanie misyjne i co skłoniło ich do wyjazdu do egzotycznego Ekwadoru.

Najważniejszym wydarzeniem podczas ich pobytu była Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem ks. rektora Dariusz Dziadosza. Na szczególną uwagę zasługuje wyjątkowe „posłanie” obu księży, które wtedy miało miejsce. Przed kilku laty jeden z duszpasterzy pracujących za granicą przywiózł dla seminaryjnego koła misyjnego stułę kapłańską wykonaną przez tubylców i wtedy, podczas spotkania z klerykami, Ksiądz Rektor zapowiedział, że otrzyma ją pierwszy z księży, który wyjedzie na misje spośród obecnych na tamtym spotkaniu. Przed kilku dniami otrzymał ją ks. Łukasz Hołub, gdyż ks. Wojciech Bacior stwierdził, że jemu należy się bardziej. Nie pozostał jednak bez upominku od wspólnoty seminaryjnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po Eucharystii obaj neomisjonarze spotkali się z klerykami w sali misyjnej, by porozmawiać, jak dojrzewała w nich ta decyzja. Ks. Łukasz wspominał, że już w seminarium planował wyjazd na misje, wtedy marzył o udaniu się do Afryki, i wszystkie swoje starania podporządkowywał temu wielkiemu pragnieniu. Uczył się specjalnie języka obcego, oszczędzał, wszystko, by móc iść i nauczać narody. Jego życie jest przykładem otwartości na wolę Bożą, bo nie wyjeżdża tam, gdzie planował, ale tam, gdzie zostało mu to zasugerowane przez przełożonych.

Ks. Wojciech opowiadał, jak mierzył się z tą decyzją przez kilka lat i podjął ją z głęboką wiarą, że tego oczekuje od niego sam Jezus. Ujmujące były jego wypowiedzi, w których przedstawiał, jak zmagał się z samym sobą i powołaniem do pracy misyjnej. To świadectwo wiary i modlitwy z pewnością utkwiło w pamięci niejednego alumna. Te godziny spędzone na klęczkach przed Jezusem ukrytym w Najświętszym Sakramencie, o jakich wspominał, to przykład dla rozeznających powołanie, i nie tylko, jak wytrwale trzeba zmagać się, by poznać wolę Bożą, podobnie jak patriarcha Jakub walczący z Aniołem Pana nad potokiem Jabbok.

Bardzo budującym było świadectwo ojców misjonarzy o reakcji na decyzję wyjazdu w ich środowiskach parafialnych oraz Kurii Diecezjalnej. Opowiadali, że doświadczyli wiele dobroci i życzliwości od ludzi, że taka decyzja jest uważana za dobrą i odważną, że świeccy doceniają trud i poświęcenie, jakie podejmują.

Jak to zwykle bywa, takie spotkanie nie ma za cel rozrywki, ale zapalenie serc alumnów płomieniem miłości do zostawienia wszystkiego raz jeszcze i pójścia za Jezusem, Który jak kiedyś, tak i dziś wzywa: „Pójdź za mną”.

Podziel się:

Oceń:

2016-06-30 10:10

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

24 marca - Dzień Misjonarzy Męczenników

Parafia Św. Barbary w Libiążu

Dziś, 24 marca, obchodzony jest Dzień Pamięci i Modlitwy za Misjonarzy – Świadków Wiary i Męczenników. Tego dnia Kościół wspomina wszystkich misjonarzy, misjonarki i wolontariuszy misyjnych, którzy ponieśli śmierć w czasie swojej posługi. Jest to również dzień modlitwy i postu za misje.

Więcej ...

Ewangelizował nawet na swoim pogrzebie. Kąty Wrocławskie pożegnały ks. Wojciecha Draba

2026-10-01 21:10
Ks. Kan. Wojciech Drab (1971-2026)

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Pogrzeb ks. Wojtka stał się dla mnie nadzwyczajnymi rekolekcjami o kapłaństwie, o życiu pomimo śmierci, o Kościele, który jest piękną wspólnotą – napisał po uroczystości ks. kan. Krzysztof Ora. I rzeczywiście: 1 października w Kątach Wrocławskich nie zabrakło łez i bólu, ale jeszcze mocniej wybrzmiewała wiara, że śmierć nie ma ostatniego słowa.

Więcej ...

Martwisz się o bliską osobę? Maryja też zna ten lęk

2026-10-02 21:08

Agata Kowalska

Są ludzie, o których trudno przestać się martwić. Możemy ich chronić, pomagać im i próbować zmieniać ich decyzje, ale nie możemy przeżyć życia za nich. Możemy za to zrobić coś bardzo ważnego – powierzyć ich Bogu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam...

Wiadomości

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam...

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

Wiara

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

Ewangelizował nawet na swoim pogrzebie. Kąty Wrocławskie...

Niedziela Świdnicka

Ewangelizował nawet na swoim pogrzebie. Kąty Wrocławskie...

Ponad 700 dzieci wołało z Papieżem: obdarz nas pokojem!

Leon XIV

Ponad 700 dzieci wołało z Papieżem: obdarz nas pokojem!

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Wiadomości

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...