Reklama

Niedziela Przemyska

Domowy Kościół przy stole słowa (19)

Dychotomia

Rodzina Krukarów, od prawej Marysia, Jarek, Agata i
Emilka

Archiwum rodzinne

Rodzina Krukarów, od prawej Marysia, Jarek, Agata i Emilka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, od nierządu (…). Bywajcie zdrowi” (Dz 15,1-2. 22-29).

„Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich” (J 14, 23-29).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jesteśmy świadkami i z pewnością współuczestnikami dyskusji na temat projektu dotyczącego pełnej ochrony życia nienarodzonych. Hierarchię kościelną postawiono pod pręgierzem krytyki, a nawet jeden z ministrów obecnego rządu arbitralnie stwierdził, że wprowadzenie tych żądań doprowadzi do dechrystianizacji Polski. Warto zatem przez chwilę zatrzymać się przy dzisiejszym pierwszym czytaniu dotyczącym warunków, jakie powinni spełniać poganie zanim zostaną dopuszczeni do chrztu świętego. W pierwotnym Kościele rozgorzała wokół tej sprawy gorąca dyskusja, pojawiły się kontrowersje. Ostatecznie problem został rozwiązany oświadczeniem kolegium apostolskiego.

Reklama

Św. Augustyn, autor m.in. „Państwa Bożego”, tak komentuje ten fragment Dziejów Apostolskich: „Otóż w tych przepisach, w których powiedziano, że na chrześcijan pochodzenia pogańskiego, nie należy nakładać żadnego ciężaru, oprócz tego, aby powstrzymywali się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone i od nierządu, nie ma zakazu zabójstw, cudzołóstwa, stosunków między mężczyznami ani innych przestępstw, które podlegają karze ze strony praw ludzkich. Jeśli zaś mówi, że chrześcijanie powinni przestrzegać tylko wymienionych zasad, to wydawać się może, że w pozostałych sprawach pozostawił im swobodę. Lecz zwróć uwagę na rozporządzenie Ducha Świętego: ponieważ inne przestępstwa karane są prawami świeckimi, uznano za zbędne zakazywać teraz prawem Bożym tego, co wystarczającej podlega karze ze strony prawa świeckiego. Zatem prawo Boże reguluje tylko to, o czym milczało prawo ludzkie (…). Wynika stąd, że ziemski sędzia wypełnia ogromną część prawa Bożego (…). Zdając sobie z tego sprawę, Paweł słusznie nazywa go sługą Bożym i karcicielem tego, kto źle postępuje”.

W kontekście tych słów Ojca Kościoła możemy sobie uświadomić, jak daleko nasza cywilizacja odeszła od tamtych wzorców. Ponieważ współczesne trendy zagrażają życiu ludzkiemu, Kościół i ludzie zrzeszeni we wspólnotach obrony życia przypomnieli władzy świeckiej o tym, co zaniechała, czemu się sprzeniewierzyła.

Chrystus w dzisiejszej Ewangelii wyraźnie wskazuje, że tymi, którzy godni będą gościć Go w mieszkaniu swojego serca, są ci, którzy zachowują Jego naukę. Trzeba przyznać, że współcześnie Kościół, co może zabrzmieć paradoksalnie, bardzo życzliwie odnosi się do ludzkich słabości i z dużą pokorą stara się sprowadzić tych, którzy wzorem owych fałszywych nauczycieli z Antiochii, Syrii i Cylicji wywiedli braci na błędne drogi. Obłęd współczesnych ludzi zasadza się nie na tym, że są grzeszni, ale na tym, że z grzechu uczynili zasadę życia i powód do dumy. Wypędzenie Boga ze swego serca zawsze kończy się owym ciężkim przygnieceniem piersi, o czym powiedziałem w wierszu.

Reklama

Być może już przytaczałem tę historię, którą kiedyś wyczytałem. W jednym z polskich miast spotkali się absolwenci szkoły średniej w jakąś okrągłą rocznicę matury. Po Mszy św. i spotkaniach w klasach zeszli do sali gimnastycznej, aby kontynuować radość spotkania. Dziewczyna, która opowiadała tę historię, zauważyła, że z trzech kolegów, którzy w czasach szkolnych publicznie wyrazili niechęć do przyjęcia sakramentu bierzmowania i tę wolę potwierdzili czynem, na spotkaniu był tylko jeden. Poprosiła go do tańca i rozpoczęła rozmowę, pytając, jak mu się wiedzie i czy ma kontakt z pozostałymi. On przerwał taniec, wyszli z sali i w korytarzu snuł taką opowieść: – Jest źle. Rozwiodłem się ze swoją żoną i stało się to niestety z mojej winy. Zaś dwaj nasi koledzy nie przyjechali, bo siedzą w więzieniu. Oszołomiona powiedziała: – Dziwnie się to życie czasem układa. On zaprotestował: – To nie życie, Marysiu, to my. Jestem głęboko przekonany, że to wszystko zaczęło się wówczas, kiedy wzgardziliśmy Bogiem. Tak, tak, nie protestuj. To zaczęło się wtedy, kiedy nie przyjęliśmy sakramentu bierzmowania.

To tyle. A teraz zajrzyjmy do naszych serc.

* * *

Mija ciężki dzień
ludzie, praca, przykrości
Wreszcie wolny
Na klęczniku uśmiecha się
brewiarz
obok nieśmiało przypomina się
różaniec
odpuść sobie –
mówi mój „przyjaciel”
lenistwo
masz prawo
Ociężałymi rękami woli
otwieram brewiarz
przesuwam paciorki
wreszcie nadchodzi pokój nocy
czuję przy sobie Przyjaciela
uśmiecha się.
Bywają i takie dni
wleczące się powoli
bez wrażeń, zaskoczeń
potem jeszcze bylejakość
modlitwy
I koszmarny ciężar zdrady
na piersiach
i żal że Go zawiodłem
Przyjaciela
nie zachowałem Słów Jego
Warto walczyć o Przyjaciela
wtedy On zmaganiom
pomaga i towarzyszy
i wynagradza

Podziel się:

Oceń:

2016-04-28 10:34

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Nie piję, bo dobrze się bawię

Andrzej Kuś

Grzegorz Kryszczuk

Andrzej Kuś

W Kościele w Polsce rozpoczyna się 53. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu. O tym, czy alkohol musi być wyznacznikiem dobrej zabawy oraz o wychowaniu do trzeźwości – z Andrzejem Kusiem rozmawia Grzegorz Kryszczuk.

Więcej ...

Kustosz Gietrzwałdu: czekamy na beatyfikację wizjonerki

2026-03-23 14:15
W czerwcu 2025 r. ks. Przemysław Soboń, kustosz sanktuarium w Gietrzwałdzie przekazał Leonowi XIV figurę Matki Bożej

Vatican Media

W czerwcu 2025 r. ks. Przemysław Soboń, kustosz sanktuarium w Gietrzwałdzie przekazał Leonowi XIV figurę Matki Bożej

Z serc przepełnionych wiarą wołamy dzisiaj: Bogu niech będą dzięki! Obyśmy jak najszybciej doczekali momentu beatyfikacji – powiedział Vatican News kustosz sanktuarium maryjnego w Gietrzwałdzie ks. Przemysław Soboń na wieść o promulgacji przez Papieża dekretu o heroiczności cnót jednej z wizjonerek gietrzwałdzkich, Stanisławy Barbary Samulowskiej.

Więcej ...

Wydarzenia związane z uczczeniem Męki Pańskiej w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej

2026-03-23 17:21
bp Tadeusz Lityński

Karolina Krasowska

bp Tadeusz Lityński

Gdzie odbędą się celebracje Niedzieli Palmowej z udziałem biskupów oraz jakie wydarzenia związane z Męką Pańską przygotowano w naszej diecezji?

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Kościół

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący...

Wiara

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący...

Orędowniczka cierpiących

Święci i błogosławieni

Orędowniczka cierpiących

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Niedziela Świdnicka

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Felietony

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Kościół

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Nowenna do św. Józefa

Wiara

Nowenna do św. Józefa

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

Kościół

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie