Reklama

Niedziela Przemyska

Domowy Kościół przy stole słowa (9)

Odwaga

Archiwum rodzinne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ty zaś przepasz biodra, wstań i mów wszystko, co ci rozkażę. Nie lękaj się ich, bym cię czasem nie napełnił lękiem przed nimi.” (Jr 1,2-5.17-19). I dodał: „Zaprawdę, powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie.” (Łk 4, 21-30).

Gdy światło przywróciło
Szawłowi jasność widzenia
kiedy serce zapałało
miłością do Ukrzyżowanego
i napełniło się żalem skruchy
Słowo Pana skierowało go
do Tarsu
tam w miejscu gdzie wzrastał
musiał stanąć wobec
ziomków
i powiedzieć
że Pan jest wielki

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Gdyby to było możliwe, homilie w tę niedzielę winni głosić rodzice – kapłani ogniska domowego. Oni najgłębiej doświadczają prawdy, o której słyszymy w dzisiejszych czytaniach. Nakaz, który usłyszał Jeremiasz: „przepasz biodra”, rozbłyskują w życiu rodziców niezliczoną odmianą świateł. Przyjęte przez nich dzieci są im jednocześnie zadane na czas ziemskiej wędrówki i na każdym etapie tej drogi rodzice muszą przepasywać swoje biodra, aby nie brakło im odwagi. Każdy wszak ma inne problemy, stawia inne pytania. To tylko rodzice w tajemnicy swojego serca czynią ten gest odwagi, który nabiera kształtów modlitwy, postu, nieprzespanych nocy, często słonego smaku łez. Stare polskie przysłowie mówi „małe dzieci – mały kłopot, duże dzieci – duży kłopot”. Ostatnio mogłem doświadczyć, że i małe dzieci stwarzają duży kłopot. Dziewczynka, o której myślę, ma jedenaście lat. Jest najstarszą z trojga dzieci osieroconych przed dwoma miesiącami przez matkę. To doświadczenie bardzo ją wydorośliło. Ma zamyślone oczy, niewiele mówi. Jak się dowiedziałem, od tamtego przeżycia zaniechała korzystania z sakramentu pojednania i Eucharystii. Poproszona przez babcię o rozmowę, eksplodowała głośnym buntem, bólem wobec Boga: „Gdzie był? – pytała płacząc – tak bardzo Go prosiłam…”. Odwaga najbliższych to przyjęcie tego czasu, który dzieje się w sercu sieroty. Trzeba mieć nadzieję, że czas jakoś ukoi ten ból, który przybiera formę protestu. Bardziej niż pouczanie potrzebne jest dzisiaj towarzyszenie.

Jezus pewnie doświadczył tego samego lęku, który zagrażał Jeremiaszowi. Kiedy najbliżsi rodacy nie przyjęli jego słów, wybuchnęli gniewem, agresją, oddalił się. Można, wmyślając się w tę sytuację, wyobrazić sobie, że jakby odchodził z lękiem, który potem przeszedł w smutek, że swoi Go nie przyjęli. I to kolejne doświadczenie, które przeżywają potencjalni dzisiejsi kaznodzieje – rodzice. W życiu rodziny wydaje się, że wszystko układa się właściwie i nagle przychodzi taki moment, kiedy wychodzimy naprzeciw najbliższym i okazuje się, że musimy się oddalić. I tu już nie ma różnicy między rodzicami i dziećmi. Odrzucenie może dokonać się w sercu każdego z członków rodziny. Ciekawe, że Jezus, jak wiemy z podobnych perykop, nie mógł uczynić w swojej wiosce, w miejscu swojego dzieciństwa, żadnego cudu. Warto się nad tym zadumać. Czyż nie mógł użyć takiej mocy, jak to uczynił wobec Szawła z Tarsu, o którym mówią wersy zamieszczone na wstępie? Może to jest tak, że chciał pokazać, że jest bardzo blisko tych wszystkich, którzy przeżywają poczucie odrzucenia, pogardy, właśnie w kręgu swoich najbliższych. Może też nam, kaznodziejom, chciał zwrócić uwagę, abyśmy mówiąc o rodzinie, jako miejscu świadectwa, zachowali głęboką pokorę i szacunek dla tego bólu, który przeżywają czy to rodzice, czy dzieci.

Reklama

Warto, czytając (może przy stole, jak to proponuję) tę perykopę, wykorzystać moc Słowa, aby opowiedzieć o swoim bólu odrzucenia, może przeprosić. Myślę, że Słowo Natchnione, którym jest sam Jezus, Słowo Wcielone jest zdolne uczynić cud, pod jednym wszakże warunkiem, że może niechętnie, może z oporami, ale dotkniemy tego problemu. Ogarnijmy w dzisiejszą niedzielę modlitwą wszystkie rodziny, prosząc o Dar Ducha Świętego, który niech ich przepasze, aby nie lękali się siebie.

W biografii Ronalda Reagana zanotowano taki oto szczegół: w każdą niedzielę państwo Reaganowie ze swoimi dziećmi uczęszczali do zboru. Którejś niedzieli Reagan zobaczył, że jego syn stoi w dresie i w t-shircie. Zdziwiony zapytał syna: „W takim stroju zamierzasz iść z nami na nabożeństwo?”. Ten Odpowiedział: „O to chodzi, że nie zamierzam”. Ojciec spojrzał wymownie i nie odezwał się ani słowem. Zwyczajnie wyszedł z żoną i z pozostałymi dziećmi z domu i udali się na nabożeństwo.

Nie wiem, jak długo syn wyobcowywał się ze świata aksjologii swojego ojca. Jak odnotowuje autor biografii, już po zakończeniu prezydentury Reagana, udzielając wywiadu jednej z amerykańskich stacji telewizyjnych, przywołał to wydarzenie i przyznał: „Wtedy, kiedy ojciec bez słowa poszedł na nabożeństwo, zrozumiałem, że jest bardzo mądrym człowiekiem. Przyszedł taki dzień, kiedy wróciłem do świata, który był ważny dla mojego ojca”. Może ten obraz niech będzie pociechą i siłą dla tych rodziców, ale też i dzieci, które żyją w świecie wyobcowania. Módlmy się także o odwagę, abyśmy umieli, mimo lęku czy trudności, świadczyć w swoim „Tarsie” o tym, że Jezus jest Panem.

Podziel się:

Oceń:

2016-01-28 10:11

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: chrześcijanin potrzebuje wspólnoty i charyzmatów

Audiencja z udziałem moderatorów stowarzyszeń, ruchów kościelnych i nowych wspólnot

PAP/EPA

Audiencja z udziałem moderatorów stowarzyszeń, ruchów kościelnych i nowych wspólnot

Papież przyjął 6 czerwca na audiencji moderatorów stowarzyszeń, ruchów kościelnych i nowych wspólnot, którzy w ostatnich dniach uczestniczyli w dorocznym spotkaniu w Watykanie. Nawiązując do różnorodności ich charyzmatów, Leon XIV docenił ich ważną rolę w Kościele i podkreślił, że „nikt nie jest chrześcijaninem sam” a „życie chrześcijańskie nie toczy się w izolacji”, lecz we wspólnocie. Mówił też o tym, jak ważne są charyzmaty, by móc przyjąć łaskę Chrystusa.

Więcej ...

15 sierpnia przestanie być świętem kościelnym? Do Sejmu trafiła kontrowersyjna petycja

2026-10-03 16:30

Adobe Stock

Do Sejmu wpłynęła kontrowersyjna petycja dotycząca zmiany ustawy o dniach wolnych od pracy. Jej autor proponuje, aby 15 sierpnia pozostawał dniem wolnym, ale już nie z racji uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, lecz jako Święto Wojska Polskiego. Zmiana nie oznaczałaby zniesienia kościelnej uroczystości, a wprowadzenie świeckiej podstawy prawnej dnia wolnego - informuje o tym radio RMF FM.

Więcej ...

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne kochały miliony Polaków

2026-10-04 12:18

Zgromadzenie Córek Bożej Miłości

Dziś nad ranem w wieku 76 lat zmarła siostra Anastazja Pustelnik, najsłynniejsza kucharka w Polsce i autorka bestsellerowych poradników kulinarnych - informuje portal deon.pl.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Wiadomości

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

15 sierpnia przestanie być świętem kościelnym? Do Sejmu...

Wiadomości

15 sierpnia przestanie być świętem kościelnym? Do Sejmu...

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...