Reklama

Niedziela Wrocławska

Pożegnanie śp. ks. Tadeusza Reronia

2026-03-20 13:05

ks. Łukasz Romańczuk

W katedrze wrocławskiej odprawiona została Msza święta żałobna w intencji zmarłego ks. Tadeusza Reronia, wieloletniego wykładowcy Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu, specjalizującego się w teologii moralnej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Jacek Kiciński CMF.

Do wspólnej modlitwy za zmarłego kapłana zaprosił ks. Marcin Danielczuk, dyrektor Domu Księży Emerytów. - Dziękujemy dziś za 76 lat życia ks. Tadeusza i ponad 50 lat kapłaństwa. Żegnamy dziś kapłana, który przez swoje życie był wykładowcą i duszpasterzem akademickim Prośmy podczas tej Mszy świętej, aby miłosierny Bóg przyjął go do swojego domu - podkreślił ks. Danielczuk.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zobacz zdjęcia: Msza św. załobna ks. prof. Tadeusza Reronia

Rozpoczynając homilię, bp Jacek Kiciński zacytował słowa: “Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał, próżna by była nasza wiara”. Hierarcha podkreślił, że uczestnictwo w pogrzebie wiąże się z nadzieją w życie wieczne. - Przychodzimy, aby podziękować za dar życia ks. Tadeusza Reronia, a ta nasza wdzięczność objawia się w naszej modlitwie. Z ks. profesorem spotykaliśmy się w różnych przestrzeniach życia kościelnego i społecznego. Spotkaliśmy go, jako duszpasterza akademickiego. W różnych sytuacjach ks. Tadeusz jawił się jako człowiek bardzo życzliwy i pogodny. Chciałoby się powiedzieć, że gdy mijaliśmy ks. Tadeusza, nie sposób było zatrzymać się choć na chwilę. Nosił w swoim sercu empatię i życzliwość. Czasami dzielił się sprawami akademickimi i duszpasterskimi, ale często też pytał zwyczajnie: “Co słychać?”

Reklama

Biskup porównał życie ludzkie do pielgrzymki. - Na tej drodze Bóg człowieka powołuje i wyznacza mu zadanie. To szczególne powołanie to kapłaństwo, które możemy określić, jako przedłużenie miłosnej obecności Boga na Ziemi. To niesienie miłości i miłosierdzia. Kapłan niczym znak, który wskazuje, towarzyszy i jest obecny w naszym życiu. Dlatego, że w życiu, w którym żyjemy doświadczamy coraz większego zanurzenia w codzienności i zapomnieniu Boga - mówił bp Kiciński.

W dalszej części biskup wymienił sytuację, które oddzielają człowieka od Boga. - I w człowieku pojawia się tesknota z Bogiem, za czymś, co jest nieprzemijające. Dlatego Bóg daje nam wydarzenia i sytuacje, które zmuszają nas do refleksji nad swoim życiem. Czas Wielkiego Postu i odejście kapłana Tadeusza. Będzie go brakowało na Ostrowie Tumskim i przy okazji różnych spotkań. W naszym sercu jawi się brak tej osoby, ale także nadzieja życia wiecznego - podkreślił kaznodzieja.

Poruszona została kwestia pozostawienia po sobie dziedzictwa. - I tu nie chodzi o wielkie rzeczy, ale czy zostawiamy dobro w sercu drugiego człowieka? - pytał biskup, nawiązując do Psalmu 63 i słów: “Boże mój Boże szukam Ciebie” i Psalm 42: “Jak łania pragnie wody ze strumieni, tak dusza moja pragnie Ciebie Boże” - I jak człowiek odnajdzie sens Boga w swoim życiu, to wtedy dokonuje pięknych dzieł, a odejście z tego świata nie jest tragedią, ale wypełnieniem się nadziei - mówił biskup Jacek Kiciński, zaznaczając, że pozostajemy w nadziei ponownego spotkania w życiu wiecznym.

Nie zabrakło także spojrzenia na życie ks. Tadeusza Reronia i pokazaniu, jak realizował wolę Bożą w swoim życiu, czy to poprzez przyjęcie sakramentów świętych, w tym święceń kapłańskich. Ukazana została jego posługa kapłańska, duszpasterska, a także akademicka. - W 2016 roku przeszedł na uczelnianą emeryturę i po 10 latach, 13 marca, Pan Bóg powołał go do wieczności. Księże Tadeuszu, dziękujemy za twoje życie i powołanie. Prosimy, aby Bóg przyjął Cię do swojej chwały. A dla nas pozostają słowa Jezusa: “Idę do domu przygotować wam miejsce” - wskazał bp Kiciński.

Po Mszy świętej ciało z trumną zostało przewiezione do Krakowa, gdzie w poniedziałek [23 marca] o godz. 11:00 w kościele pw. św. Jadwigi Królowej w Krakowie - Klinach Borkowskich sprawowana będzie Msza św. pogrzebowa, a po niej ciało z trumną zostanie złożone w grobie na cmentarzu parafialnym w Krakowie - Borku Fałęckim przy ul. Zawiłej.

Podziel się:

Oceń:

+1 0

Wybrane dla Ciebie

Każdy z nas zmierza poprzez własne życie do spotkania się z Bogiem

pexels.com

Rozważania do Ewangelii J 7, 1-2. 10. 25-30

Więcej ...

Rodzice protestują przeciw obowiązkowej edukacji zdrowotnej. Ostatni moment, by wyrazić sprzeciw

2026-03-20 10:46

pixabay.com

Tysiące rodziców protestuje przeciwko rozważanemu przez rząd wprowadzeniu obligatoryjności zajęć z „edukacji zdrowotnej”. To ostatni moment na to, by wyrazić swój sprzeciw - alarmuje Grupa Proelio, która przygotowała apel do rządzących.

Więcej ...

106-letnia zakonnica nadal pełni posługę w klasztorze i głosi Ewangelię na YouTube!

2026-03-20 21:37
Siostra Anna Maria od Najświętszego Serca

Zrzut ekranu

Siostra Anna Maria od Najświętszego Serca

Siostra Anna Maria od Najświętszego Serca, włoska zakonnica, 14 marca skończyła 106 lat! W klasztorze w Seregno (niedaleko Mediolanu) nadal służy i dzieli się refleksjami na temat Ewangelii, nawet za pośrednictwem YouTube!

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Sprawiedliwy wypomina przekroczenia Prawa, nazywa grzech,...

Wiara

Sprawiedliwy wypomina przekroczenia Prawa, nazywa grzech,...

Przemysław Babiarz: Naród, który zabija własne dzieci,...

Wiara

Przemysław Babiarz: Naród, który zabija własne dzieci,...

20 marca w polskich kinach film „Ostatnia Wieczerza” o...

Kościół

20 marca w polskich kinach film „Ostatnia Wieczerza” o...

Nowenna do św. Józefa

Wiara

Nowenna do św. Józefa

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Niedziela Świdnicka

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Kościół

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

Kościół

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

Kościół

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów