Gmina Kraków dokonuje systematycznych pochówków dzieci martwo urodzonych w kra-kowskich szpitalach, których rodzice rezygnują z organizacji pogrzebu indywidualnego. -Nie tylko osadziliśmy nagrobki na mogiłach, ale zobowiązaliśmy się do pieczy nad grobami do końca obecnego okresu dzierżawy każdego z miejsc pochówku, a po jego upływie – do przy-jęcia odpowiedzialności finansowej za przedłużenie tego okresu na dalsze lata. Obecnie mo-żemy zatem powiedzieć, że wszystkie zbiorowe groby dzieci martwo urodzonych z pogrze-bów gminnych w Krakowie zostały przez nas odpowiednio zaopiekowane. Jako najstarsza organizacja pro-life w Krakowie uważamy, że to nikt inny, ale to właśnie nasze stowarzysze-nie jest w pierwszej kolejności zobowiązane do realizacji tak ważnego zadania – wyjaśnia Wojciech Zięba, prezes stowarzyszenia.
Od 2026 r. gmina Kraków wprowadza kremację w ramach pogrzebów urządzanych przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, w tym właśnie dzieci utraconych. Z tego powodu w 13 grobach stowarzyszenie zamieściło dodatkowo nisze urnowe. To rozwiązanie pozwoli za-pewnić na kolejne kilkadziesiąt lat godne miejsca pochówku dla nienarodzonych dzieci pozo-stawianych w krakowskich szpitalach, bez konieczności tworzenia nowych mogił.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
-Stowarzyszenie pomaga rodzinom na terenie całej Polski w organizacji pogrzebów rodzin-nych. Rodzice zawsze powinni otrzymać wsparcie i zrozumienie dla pragnienia pochowania swojego dziecka. Niekiedy jednak rodziny mierzą się z nieprzezwyciężalnymi trudnościami, aby urządzić dziecku indywidualny pogrzeb. Wówczas pogrzeb zbiorowy jest formą inter-wencji kryzysowej – zaznacza dr Piotr Guzdek, koordynator projektu.
Z tej racji stowarzyszenie współorganizuje w Krakowie pogrzeby zbiorowe, które mają za-pewnić każdemu dziecku pożegnanie i godne miejsce złożenia jego zwłok lub szczątków. -Trzeba mocno podkreślić doskonałą współpracę wszystkich podmiotów mających swój udział w organizacji pogrzebów zbiorowych dzieci utraconych w Krakowie: administracji szpitali, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, zarządów cmentarzy i strony społecznej, czyli także naszego stowarzyszenia. Mogę potwierdzić z całą odpowiedzialnością, że jest to zasługa wspaniałej postawy kierownictwa Działu Organizacyjnego Miejskiego Ośrodka Pomocy Spo-łecznej, które integruje wszystkie te środowiska, budując w ten sposób nową jakość kultury żałoby okołoporodowej w relacjach społecznych naszego miasta – podkreśla Piotr Guzdek.
Rodzicom przysługuje prawo do zorganizowania pochówku dziecka, bez względu na wiek utraconej ciąży, o ile tylko zwłoki lub szczątki płodowe zostały zabezpieczone. Regulacje prawne dają rodzicom możliwość organizacji pogrzebu dziecka, zarówno gdy jego płeć została stwierdzona, jak i wówczas, kiedy pozostaje nieustalona.
Reklama
Personel medyczny oddziału położniczego jest zobowiązany do uzyskania oświadczenia woli pacjentki przed opuszczeniem szpitala odnośnie do kwestii pochówku dziecka. Pacjentka musi zdecydować, czy wybiera pochówek indywidualny – we własnym zakresie, czy też decyduje się na przekazanie dziecka do pochówku zbiorowego organizowanego przez gminę. Od sierpnia br. rodzice mogą uzyskać świadczenia z ubezpieczenia społecznego bez konieczności identyfikacji płci dziecka.
Rodzic ma prawo do urządzenia swojemu dziecku pogrzebu. Jeżeli jednak rezygnuje z tego prawa, to obowiązek sprawienia pogrzebu przechodzi na gminę. Stąd zbiorowe pogrzeby dzieci martwo urodzonych, wyprawiane przez Miejskie Ośrodki Pomocy Społecznej, stanowią realizację obowiązków ustawowych gminy. - Godność dziecka w stadium prenatalnym znajduje przedłużenie w postawie pietyzmu wobec zwłok płodowych. Afirmacja godności człowieka w okresie prenatalnym nieodwołalnie implikuje okazanie szacunku dla zwłok dziecka poronionego i martwo urodzonego. Stąd też pogrzeby i groby dzieci martwo urodzo-nych są formą pozytywnej komunikacji pro-life, gdzie o prawie do życia i godności dziecka w okresie prenatalnym nie mówi się w kontekście sporów politycznych, ale w pięknym do-świadczeniu szacunku dla zmarłego dziecka – stwierdza Piotr Guzdek.
Reklama
Zbiorowe groby dzieci utraconych na Cmentarzu Podgórki Tynieckie i Cmentarzu Prądnik Czerwony są licznie odwiedzane przez rodziny spoczywających tu dzieci. Nawiedzają je także rodzice, którzy przed laty z rożnych powodów nie urządzili pochówku swojemu dziecku, a obecnie pragną wspomnieć krótką historię jego życia w tak szczególnym miejscu pamięci o nienarodzonych dzieciach. Zbiorowe groby stają się w ten sposób symbolicznym miejscem pamięci o dzieciach, które nie mają własnego grobu. - Pochówki zbiorowe wskazują na po-trzeby samych rodzin w przebiegu żałoby okołoporodowej, zwłaszcza uznania tożsamości rodzicielskiej i empatycznego towarzyszenia osieroconym małżonkom oraz adekwatnego wsparcia starszego rodzeństwa i dziadków utraconego dziecka – podkreśla dr Guzdek.
Wyjątkowym symbolem, który pozwala łatwo rozpoznać groby dzieci nienarodzonych na Cmentarzu Podgórki Tynieckie i Cmentarzu Prądnik Czerwony, jest serce z dwoma stópkami i epitafium „Odeszły, aby żyć wiecznie…”. Nagrobki mieszczą imiona i nazwiska tych spośród zmarłych dzieci, dla których sporządzono akty urodzenia.
-Porządkując mogiły, przygotowując nisze urnowe i osadzając nagrobki „zachowaliśmy się jak trzeba”, bo nie można było postąpić inaczej, z uwagi na godność zmarłych dzieci i szacunek dla osieroconych rodzin. To przede wszystkim dzieło Darczyńców naszego stowarzyszenia, bez których pomocy realizacja tego zadania byłaby niemożliwa. Dzięki wsparciu Darczyńców krakowskie groby dzieci utraconych stały się znakiem miłości, która pamięta i przywraca nadzieję – przekonuje W. Zięba, prezes stowarzyszenia.




