Reklama

W wolnej chwili

Ekstraklasa piłkarska - Lech blisko podium, ale chce grać o pełną pulę

Remis z Cracovią wystarczy piłkarzom Lecha do zajęcia miejsca na podium, ale trener Dariusz Żuraw zapewnia, że jego zespół chce jeszcze w tym sezonie powalczyć o sześć punktów. - Liczę, że pierwsze trzy zdobędziemy w Krakowie - powiedział szkoleniowiec.

[ TEMATY ]

sport

piłka nożna

wsyperek/pixabay.com

Lechici wygrywając w ostatnim meczu ligowym z Lechią Gdańsk (3:2) są blisko zajęcia miejsca na podium i wywalczenia prawa gry w europejskich pucharach. Na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek mają sześć punktów przewagi nad Śląskiem Wrocław, ale to drużyna ze stolicy Dolnego Śląska była wyżej po fazie zasadniczej sezonu. Dlatego poznaniakom wystarczy zdobycie jednego punktu w dwóch ostatnich kolejkach. Z drugiej strony Lech wciąż gra o wicemistrzostwo - ma tyle samo punktów, co Piast Gliwice (60), ale też był niżej sklasyfikowany w tabeli przed rundą finałową.

Żuraw nie ukrywa, że plan minimalny go nie interesuje, ale w Krakowie spodziewa się trudnej przeprawy.

Reklama

"Cracovia to zespół bardzo silny fizycznie, wybiegany, grający agresywną piłkę. Będziemy musieli dać z siebie maksa, ale jesteśmy blisko końca sezonu i chcemy powalczyć o sześć punktów. Te pierwsze trzy chcemy zdobyć w Krakowie" - podkreślił na konferencji prasowej.

Podziel się cytatem

Jak poinformował, poza kontuzjowanym bramkarzem Mickey'em van der Hartem, wszyscy piłkarze są do jego dyspozycji. Holendra w niedzielę zastąpił Miłosz Mleczko, który zadebiutował w ekstraklasie. Pomimo, że fatalnie zachował się przy utracie drugiego gola, opiekun "Kolejorza" pochlebnie ocenił jego debiut.

"Miłosz nie ustrzegł się błędów, ale w wielu sytuacjach nam pomógł. Starał się grać tak, jak my chcemy, czyli wyprowadzać piłkę z tyłu. Miał jakieś momenty niepewności, ale wiedzieliśmy, że tak może być. Jego debiut uważam za udany" - ocenił.

Podziel się cytatem

Reklama

Duże poruszenie w Poznaniu wywołała informacja o pojawieniu się nowego napastnika - Szweda Mikaela Ishaka, który ma zastąpić lidera klasyfikacji strzelców Christiana Gytkjaera. 27-letni piłkarz we wtorek przechodzi testy medyczne, a w środę ma podpisać kontrakt.

"Kilka tygodni temu mówiliśmy, że mamy wyselekcjonowaną trójkę napastników. Mikael właśnie był w tej trójce, wysoko na liście. Mam nadzieję, że przejdzie dzisiaj testy medyczne i będzie to strzał w "10", choć może bardziej w dziewiątkę. Długo pracowaliśmy nad tym transferem, był taki moment, że wydawało się, iż nie będziemy w stanie go ściągnąć. Natomiast cały czas negocjujemy inne transfery, jak tylko pojawią się konkrety, będziemy o nich informować" - zapewnił.

Żuraw nie chciał zdradzać, co stanie się z wypożyczonymi piłkarzami do Lecha, którym w lipcu kończą się kontrakty. Dotyczy to napastnika Timura Żamaledtinowa oraz obrońcy Bohdana Butki.

"Mamy dwa mecze przed sobą, dopiero po nich będziemy podejmować konkretne decyzje. To samo dotyczy zawodników, którzy wrócą do nas z wypożyczeń z innych klubów" - wyjaśnił.

Podziel się cytatem

Spotkanie Cracovii z Lechem rozegrane zostanie w środę o godz. 20.30. W rundzie zasadniczej podopieczni Michał Probierza dwukrotnie wygrali 2:1. (PAP)

autor: Marcin Pawlicki

lic/ co/

2020-07-14 12:17

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błaszczykowski: Dla mnie "Polska" zawsze brzmiała dumnie

[ TEMATY ]

piłka nożna

YouTube.com

Będziemy robić wszystko, by dostarczyć kibicom dużo wrażeń i dużo pozytywnych emocji — mówi w nagraniu opublikowanym przez portal „Łączy nas piłka” Jakub Błaszczykowski.

CZYTAJ DALEJ

Nawałnice nad Polską. IMGW wydaje pomarańczowe alerty

2021-07-28 16:22

[ TEMATY ]

pogoda

nawałnica

IMGW

Adobe.Stock

IMGW wydał alerty pierwszego i drugiego stopnia przed burzami z gradem dla 13 województw. Podczas burz opady mogą wynieść 40 mm, a porywy wiatru osiągać 100 km/h.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że ostrzeżenia pierwszego stopnia dotyczą województw: pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, wielkopolskiego i opolskiego.

CZYTAJ DALEJ

Ekumeniczny pochówek dawnych mieszkańców Wrocławia

2021-07-28 18:55

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Na Cmentarzu Kiełczowskim pochowano szczątki dawnych Wrocławian. Kości zostały odkryte przy budowie nowego torowiska na ul. Złotoryjskiej.

W ekumenicznej ceremonii powtórnego pochówku wzięli udział ks. Rafał Kowalski przedstawiciel Kościoła Rzymskokatolickiego oraz sekretarz biskupa ewangelickiego Waldemara Pytla, ks. Paweł Meler z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję