Reklama

Jak ojczyzna odradzajmy się w sumieniu

2018-12-18 11:05

Elżbieta Kocyłowska
Edycja przemyska 51/2018, str. IV

Archiwum parafii
Świątynia w Sanoczku

Dzień 11 listopada 2018 r. przejdzie do historii parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Sanoku nie tylko z racji dziękczynienia za stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę, lecz także w związku z uroczystością patriotyczno-religijną w kościele filialnym Miłosierdzia Bożego w Sanoczku. To wyjątkowe wydarzenie zostało uwiecznione w postaci rocznicowego obelisku oraz przez fundację dzwonnicy i jubileuszowego dzwonu. Przygotowania do tego historycznego momentu trwały od wielu miesięcy, angażując osoby, którym na sercu leżało godne uczczenie wspaniałej rocznicy niepodległości Polski. Uroczystości przewodniczył abp Józef Michalik

Za dar Ojczyzny

W sam dzień uroczystości, w kościele zgromadzili się mieszkańcy Sanoczka oraz innych rejonów parafii i goście. Przeżywaniu tych chwil sprzyjała wyjątkowo piękna, słoneczna pogoda. W podniosły nastrój wydarzenia wprowadził zebranych program artystyczny przedstawiony przez uczniów Szkoły Podstawowej w Sanoczku z udziałem starszych instrumentalistów, przygotowany przez nauczycieli: Bożenę Radwańską, Joannę Maczugę i Piotra Pisulę. Przybyłego na uroczystość arcybiskupa seniora Józefa Michalika powitał proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Sanoku ks. prał. Michał Błaszkiewicz. W słowie powitalnym gospodarz miejsca przypomniał pobyt Księdza Arcybiskupa w tej świątyni trzy lata wcześniej podczas poświęcenia kamienia węgielnego budowanego kościoła.

W uroczystej procesji zgromadzeni udali się na plac kościelny, gdzie odbyła się patriotyczna część celebracji. Uświetniła ją Wojskowa Asysta Honorowa 21. Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa. Po odśpiewaniu „Mazurka Dąbrowskiego” i wciągnięciu flagi na maszt ustawiony obok obelisku, Ksiądz Arcybiskup poświęcił okolicznościową tablicę o treści: „1918 – 2018. W roku 100. Rocznicy Odzyskania przez Polskę Niepodległości wszystkim więzionym, torturowanym i poległym w jej obronie. Wdzięczni za bezcenny dar wolnej Ojczyzny – mieszkańcy Sanoczka. Sanoczek, 11 listopada 2018 r.”. Fundatorem tablicy był Andrzej Wolanin, sołtys Sanoczka.

Nowa dzwonnica

Szczególny wymiar dla wspólnoty wiernych Sanoczka miał moment poświęcenia nowej dzwonnicy i dzwonu. Dzwonnica została wzniesiona obok świątyni, dopełniając w ten sposób wyposażenie nowego kościoła. Zawisł w niej dzwon jubileuszowy odlany w pracowni ludwisarskiej pp. Felczyńskich w Przemyślu. Umieszczono na nim m.in. słowa: „1918-2018. Polonia semper fidelis. W setną rocznicę Odzyskania Niepodległości. Dzwon nosi imię „WOJCIECH”. Fundatorem dzwonnicy i dzwonu jest p. Wojciech Gierczak z rodziną. Obok dzwonnicy wartę pełnili żołnierze Batalionu Wojsk Obrony Terytorialnej z Sanoka. W asyście obecnych kapłanów poświęcenia dzwonnicy i dzwonu dokonał Ksiądz Arcybiskup. Następnie został odczytany Niepodległościowy Apel Pamięci. Tę część uroczystości zakończyła salwa honorowa. Rozległ się także głos dzwonu, gdy zebrani w procesji podążali do wnętrza kościoła, aby uczestniczyć w uroczystej liturgii. Wyjątkowy przebieg uroczystości religijnej w świątyni podkreśliła także obecność Wojskowej Asysty Honorowej.

Reklama

Dla dobra wspólnego

Eucharystii przewodniczył arcybiskup senior Józef Michalik. Koncelebransami byli: ks. prał. Stanisław Jachowicz z Grabownicy, ks. dr Marek Wojnarowski, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu, ks. dr Zdzisław Rakoczy, wikariusz generalny Wikariatu Apostolskiego Zamora w Ekwadorze, ks. Stanisław Fedak oraz proboszcz ks. prał. Michał Błaszkiewicz. Homilię wygłosił abp Józef Michalik. Odnosząc się do historycznych doświadczeń narodu polskiego, w związku ze stuleciem niepodległości, kaznodzieja przywołał bohaterstwo polskich matek, często jakby „biblijnych wdów”, które przekazywały kolejnym pokoleniom wartości bezcenne: wiarę, wolność, miłość. Równocześnie Ksiądz Arcybiskup podkreślił, że niepożądanym społecznie dziedzictwem czasów zaborów i niewoli jest odrzucanie wartości, na których powinno opierać się istnienie społeczeństwa prawego i sprawiedliwego: prawdy, ofiarności, uczciwości, pracy dla dobra wspólnego. Kończąc homilię, Ksiądz Arcybiskup przywołał wypowiedź kard. Gerharda Müllera, byłego prefekta Kongregacji Nauki Wiary, który wyrażając swoje uznanie dla wiary Polaków, wskazywał równocześnie, że podstawą dechrystianizacji jest nadal ideologia marksistowska. Z niej to wywodzi się bowiem współczesny „atak na polską duszę” oraz wzniecanie wzajemnej nienawiści Polaków wobec siebie. Na koniec homilii Ksiądz Arcybiskup wezwał wszystkich zebranych, aby tak jak Ojczyzna przed stu laty „odradzali się w sumieniu”.

Podziękowania

Po zakończeniu Mszy św. słowa podziękowania wygłosił proboszcz ks. prał. Michał Błaszkiewicz. Dziękował Panu Bogu za dar wolnej Ojczyzny, wywalczonej sto lat temu, oraz za możliwość doczekania takiego jubileuszu. Podziękowanie zostało skierowane także na ręce abp. Józefa Michalika za przewodniczenie Eucharystii i wygłoszenie Słowa Bożego oraz wszystkim czcigodnym celebransom. Słowa wielkiego uznania skierował Ksiądz Proboszcz do p. Wojciecha Gierczaka za inicjatywę, pomysł i wykonanie dzwonnicy oraz ufundowanie dzwonnicy i dzwonu. Gospodarz wspólnoty parafialnej podkreślił zaangażowanie fundatora dzwonnicy i dzwonu w przygotowanie godnej oprawy uroczystości (starania o obecność Wojskowej Asysty Honorowej, wzniesienie masztu sztandarowego). Jednocześnie w imieniu Wojciecha Gierczaka ks. prał. Michał Błaszkiewicz podziękował wszystkim osobom pracującym przy budowie dzwonnicy. Podziękowania zostały także złożone dowództwu 21. Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa, sołtysowi p. Andrzejowi Wolaninowi i wszystkim osobom zaangażowanym w uświetnienie uroczystości (służba liturgiczna, Chór Parafialny „Miriam”, członkinie Koła Gospodyń Wiejskich w Sanoczku) oraz wszystkim uczestnikom tego wydarzenia.

Tagi:
100‑lecie niepodległości

Uczcili pamięć walczących o polskość Lubaczowa

2019-01-08 12:01

Adam Łazar
Edycja zamojsko-lubaczowska 2/2019, str. VII

O przynależności Lubaczowa i powiatu cieszanowskiego do Polski zdecydowała bitwa z sotniami ukraińskimi stoczona 27 grudnia 1918 r. W 100. rocznicę wydarzenia przewodnicząca Rady Powiatu Lubaczowskiego Marta Tabaczek, członek Zarządu Barbara Broź i starosta lubaczowski Zenon Swatek na mogiłach poległych spoczywających na cmentarzu w Cieszanowie i Lubaczowie złożyli wiązanki kwiatów i zapalili znicze

Adam Łazar
Złożenie kwiatów

W dniu 28 grudnia na trzeciej sesji Rady Powiatu Lubaczowskiego radni podjęli uchwałę, w której czytamy: „Rada i Starosta Powiatu Lubaczowskiego składają hołd obrońcom Ojczyzny, żołnierzom kompanii lubaczowskiej 9. Pułku Piechoty, którzy przed stu laty, 6 i 27 grudnia 1918 r. pod dowództwem por. Stanisława Dąbka i ppor. Karola Sandera stoczyli zacięte walki o przynależność do Polski Lubaczowa i powiatu cieszanowskiego. Szczególną czcią otaczamy żołnierzy Polskiej Organizacji Wojskowej: dowódcę POW w powiecie cieszanowskim por. Franciszka Gajerskiego i sierż. Józefa Lityńskiego, zamordowanych pod Niemirowem 8 grudnia 1918 r. na mocy wyroku sądu polowego Ukraińskiej Galicyjskiej Armii oraz żołnierzy 6. kompanii „Lubaczów” 9. Pułku Piechoty, którzy polegli w obronie Lubaczowa 27 grudnia 1918 r. i zostali pochowani w zbiorowej mogile Obrońców Lubaczowa i Baszni Dolnej na cmentarzu komunalnym w Lubaczowie: kpr. Michała Bojsarowicza z Pruchnika, szer. Kazimierza Brzyskiego z Łukawicy, szer. Karpińskiego, Franciszka Muchę, szer. Marcina Pielę z Lubaczowa, kpr. Władysława Smyka z Jarosławia, szer. Andrzeja Świętojańskiego z Chlewisk, szer. Jana Trelę z Jeżowego powiat Nisko, szer. Józefa Medweckiego z Lubaczowa, szer. Jana Warskiego z Narola. Cześć ich pamięci!”. Ich pamięć radni i zaproszeni goście uczcili także minutą ciszy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 6/2003

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Papieski konfesjonał w więzieniu

2019-01-19 21:06

vaticannews / Watykan (KAI)

Po raz pierwszy w swym pontyfikacie Papież Franciszek będzie spowiadał młodych przestępców osadzonych w zakładzie karnym dla nieletnich. Uczyni to w czasie liturgii pokutnej w więzieniu Las Garzas de Pacora. Będzie to jedno z wydarzeń Światowych Dni Młodzieży w Panamie. Wśród papieskich penitentów będzie m.in. chłopak, który w wieku 16 lat został skazany za podwójne zabójstwo.

Agnieszka Bugała

Dyrektor watykańskiego Biura Prasowego podkreśla, że nabożeństwo pokutne i spowiedź w więzieniu są wyrazem bliskości Papieża z tymi wszystkimi, którzy z różnych powodów nie mogą uczestniczyć w spotkaniu w Panamie. Przypomniana zarazem, że 150 konfesjonałów do tzw. Parku Pojednania wykonanych zostało przez 35 więźniów z panamskiego zakładu karnego La Joya. Franciszek odwiedzi również dom dla młodzieży chorej na AIDS. „W ten sposób chce nam wskazać ważne peryferie egzystencjalne, o których nie możemy zapominać” – podkreśla Alessandro Gisotti.

W czasie swej pielgrzymki Franciszek wygłosi 10 różnych przemówień i homilii, wszystkie po hiszpańsku. Będzie to jego 26. podróż zagraniczna, a zarazem 40. kraj, który odwiedzi w czasie swych pielgrzymek. W Panamie był już wcześniej w 1983 r. Jan Paweł II, ale Jorge Mario Bergolio nigdy wcześniej nie gościł na panamskiej ziemi. Dyrektor watykańskiego Biura Prasowego zapowiada, że w swych przemówieniach Papież podejmie tematy związane m.in. z ochroną środowiska, problemami ludów tubylczych oraz aktualnością przesłania św. Oscara Romero. Alessandro Gisotti podkreśla, że ŚDM w Panamie ma być także znakiem pojednania i pokoju dla tego tak bardzo doświadczonego różnymi problemami regionu świata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem