Reklama

Cuda dzieją się po cichu

Anna Jenke, nauczyciel i pedagog na dzisiejsze czasy

2018-09-19 10:33

Ks. Tadeusz Biały
Edycja przemyska 38/2018, str. I

Archiwum Szkoły Podstawowej im. Anny Jenke w Mrowinach
Portret sługi Bożej Anny Jenke. Obraz namalował prof. dr hab. Stanisław Białogłowicz – uczeń profesor Anny Jenke

Pierwsza inauguracja nowego roku szkolnego w Publicznym Katolickim Liceum Ogólnokształcącym Parafii Bożego Ciała w Jarosławiu, nowej placówki oświatowej, której przyświeca szlachetna triada Ratio-Fides-Patria, zbiega się z 100. rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości i rodzi nadzieję na solidne nauczanie oraz chrześcijańskie i patriotyczne wychowanie młodego pokolenia. „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie” (Jan Zamoyski). Bitwa o wolną, niepodległą i mądrą Polskę rozgrywa się między innymi w przestrzeni szkolnej. W tym kontekście warto przywołać świetlaną postać sługi Bożej Anny Jenke, wybitnego nauczyciela i pedagoga jarosławskiej młodzieży, w 50. i 60. latach XX wieku.

Niewątpliwie, profesor Anna Jenke jest opatrznościowym wzorem dla współczesnych pedagogów. W katolickiej Polsce jest bowiem niewiele szkół katolickich, ale na szczęście mamy jeszcze sporo nauczycieli katolików, których apostolska aktywność jest dzisiaj potrzebą chwili. Neomarksizm znowu staje się ideologią dominującą wśród prominentnych elit na świecie i próbuje „przebijać” się do Polski, podobnie jak bezbożny komunizm w czasach, kiedy żyła i pracowała Anna Jenke. Jako nauczyciel katolik sprostała trudnym wyzwaniom w czasach komunistycznego zniewolenia. I choć ówczesna władza zadekretowała, że Boga nie ma, że religia to opium i zabobon, że wiara kłóci się z postępem, to Anna Jenke nie uległa pokusie takiej „nowoczesności”. Była mądrym człowiekiem. Bardzo serio traktowała misję nauczyciela i odpowiedzialność za wychowanie młodego pokolenia. Szła pod prąd, aby uchronić dzieci i młodzież przed ideologią ciemności. Światło i siłę czerpała z głębokiej wiary i z osobistej relacji z Panem Bogiem. Była zapatrzona w niebo, dlatego tak mocno i odważnie chodziła po ziemi. Swoją chrześcijańską postawą kształtowała charaktery wychowanków.

Anna Jenke uczy nas twórczego towarzyszenia dzieciom i młodzieży na drogach ich intelektualnego i duchowego wzrastania w oparciu o wartości chrześcijańskie. Nie można nie skorzystać z tej wielce pożytecznej lekcji, skoro wciąż potęgują się zagrożenia dla wychowania według ewangelicznych zasad. Współczesny świat skażony ateistyczną poprawnością polityczną, bardzo mocno lansuje również tezę o prywatności wiary – to znaczy, że wiara jest wyłącznie prywatną sprawą człowieka. Owszem, mogę ją wyznawać, ale tylko w kościele lub w domu. Natomiast gdy wychodzę do pracy – na przykład w szkole – powinienem ją zostawić w zakrystii. Oczywiście, w imię tolerancji i szacunku dla ludzi o innych wrażliwościach, bo – jak mówią „postępowcy” – żyjemy w świecie pluralistycznym i zasada prywatności wiary odpowiada najwyższym standardom humanistycznym.

Reklama

Anna Jenke nie uległa pokusie pseudonowoczesnych idei. Słoneczna Skała – jak siebie nazywała – odważnie towarzyszyła młodzieży, wskazując jej wartości ewangeliczne jako fundament bezpiecznego budowania. Takie też przesłanie profesor Anna adresuje do dzisiejszych pedagogów, aby mieli odwagę zdemaskowania i odrzucenia kuszącej propagandy o prywatności wiary, ubranej w szaty niby nowoczesnej wrażliwości. Owszem, prywatność wiary odpowiada europejskim, a nawet światowym standardom liberalnych i lewackich środowisk ateistycznych. Nie odpowiada natomiast standardom Ewangelii. W Ewangelii Jezus mówi jasno i stanowczo: „Będziecie moimi świadkami aż na krańce świata” (Dz. 1,8). Takiej dynamicznej postawy chrześcijańskiej wymaga od nas Pan Jezus.

Anna Jenke podpowiada, w jaki sposób nauczyciel katolik może dzisiaj realizować misję świadka wiary. W pierwszej kolejności winien zadbać o właściwe tempo swojej wiary i żyć w głębokiej relacji z Panem Bogiem. Słowem, ma otwierać się na tchnienie Ducha Świętego w bogactwie Jego siedmiu darów, aby nie zabrakło mu odwagi do wyznawania wiary i do dzielenia się wiarą z wychowankami. Uczeń ma prawo oczekiwać potwierdzenia i wzmocnienia swojej wiary nie tylko od katechety na lekcji religii, ale także od każdego innego nauczyciela katolika.

Chrześcijańska postawa Anny Jenke robiła wielce budujące wrażenie w ówczesnym środowisku szkolnym i społeczności Jarosławia. Potwierdzają to wychowankowie i świadkowie jej życia. Zachowując w pamięci tę świetlaną postać, starają się na różne sposoby ukazywać jej nieprzeciętną osobowość we współczesnych środowiskach wychowawczych. Najlepszym tego przykładem są między innymi Powiatowe Konkursy Wiedzy i Poezji o Annie Jenke organizowane od 20 lat w Zespole Szkół w Rogóżnie k. Łańcuta. Wspólnie podejmowane i z powodzeniem realizowane dzieła konkursowe przekonują, jak wielką wartością w nauczaniu i wychowaniu młodego pokolenia jest synchronizacja trzech podstawowych środowisk formacyjnych – rodziny, szkoły i Kościoła.

Tagi:
szkoła

430-lecie I LO im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie

2018-10-20 12:38

Joanna Adamik

Joanna Adamik

- Świętując tę szczególną rocznicę założenia szkoły przez Nowodworskiego, pamiętając o 100-leciu odzyskania przez Polskę niepodległości, mając na uwadze szczególną wrażliwość wobec drugiego człowieka, objawianą przez św. Jana Kantego i wsłuchując się w słowa Jana Pawła II, prośmy Boga, aby nigdy nie zabrakło nam odwagi w otwarciu się na zbawczy głos Chrystusa - mówił metropolita krakowski Marek Jędraszewski w katedrze na Wawelu, gdzie przewodniczył Mszy św. z okazji jubileuszu 430-lecia I LO im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie.

W homilii, arcybiskup zwrócił uwagę, że dzisiejszy dzień łączy w sobie trzy postaci – wspominanego w liturgii Jana Kantego, patrona liceum – Bartłomieja Nowodworskiego i Jana Pawła II, który 40 lat temu został powołany na Stolicę Piotrową.

– Wspomniane postaci łączy nauka – zatroskanie o wiedzę. A jeszcze dokładniej – Uniwersytet Jagielloński. Św. Jan Kanty był jego studentem i profesorem, Bartłomiej Nowodworski ufundował szkołę, która miała przygotowywać uczniów na przyszłych studentów uniwersytetu, Jan Paweł II był studentem, najpierw na Wydziale Polonistyki, potem Teologii.

Przypomniał, że Jan Kanty uczył filozofii i teologii, dbał o los biednych studentów i bronił czystości wiary chrześcijańskiej przed husyckimi wpływami. Bartłomiej Nowodworski był żołnierzem, kawalerem maltańskim i komandorem rycerzy maltańskich w Poznaniu. Przyczynił się do zdobycia przez Polaków Smoleńska w 1611 roku. Zależało mu również na poziomie wykształcenia Polaków. Jan Paweł II należał do Pokolenia Kolumbów, urodził się w wolnej Polsce. Łączył pracę w kamieniołomie ze studiami i pogłębianiem wiedzy. Dbał o ducha polskiego społeczeństwa, zwłaszcza młodzieży.

– Charakteryzowało ich nie tylko umiłowanie wiedzy, ale również polskości i wierność wobec Kościoła. Stają przed nami te wielkie i wspaniałe postaci, głęboko związane z Krakowem, a przez swoją działalność zobowiązujące nas do tego, abyśmy otrzymane dziedzictwo przyjęli jako skarb i wielkie zobowiązanie.

Metropolita odwołał się do spotkania Jana Pawła II z młodzieżą w Łowiczu, podczas którego papież wygłosił przemówienie, odnoszące się do tego, jak powinna wyglądać programowa szkoła. Zwrócił uwagę na rolę rodziców jako pierwszych wychowawców swoich dzieci, którzy powinni przekazywać im skarb tradycji i wiarę. Podkreślił wagę katechezy jako narzędzia ewangelizacji. Ojciec Święty mówił wtedy do nauczycieli: „Zwracam się również do was, drodzy nauczyciele i wychowawcy. Podjęliście się wielkiego zadania przekazywania wiedzy i wychowania powierzonych wam dzieci i młodzieży. Stoicie przed trudnym i poważnym wezwaniem. Młodzi was potrzebują. Oni poszukują wzorców, które byłyby dla nich punktem odniesienia. Oczekują odpowiedzi na wiele zasadniczych pytań, jakie nurtują ich umysły i serca, a nade wszystko domagają się od was przykładu życia. Trzeba, abyście byli dla nich przyjaciółmi, wiernymi towarzyszami i sprzymierzeńcami w młodzieńczej walce. Pomagajcie im budować fundamenty pod ich przyszłe życie.” Papież zaznaczył, że szkoła powinna być kuźnią cnót społecznych i miejscem, gdzie młodzież wzrasta w patriotycznych wartościach. Apelował do młodych, że przyszłość Polski, Kościoła i świata zależy od ich postawy i działań.

Na zakończenie, arcybiskup przypomniał, że Ojciec Święty wzywał do otwarcia przed Chrystusem drzwi systemów ekonomicznych, politycznych i kulturowych.

Dyrektor liceum, Jacek P. Kaczor, dziękował arcybiskupowi za udział w uroczystościach i podkreślił, że szkoła od 430 lat służy Bogu i Ojczyźnie.

I Liceum Ogólnokształcące im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie (Kolegium Nowodworskie, Nowodworek) to jedna z najstarszych i nieprzerwanie działających w Polsce szkół średnich. Patronem szkoły jest Bartłomiej Nowodworski – żyjący na przełomie XVI i XVII wieku kawaler maltański.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

PKW podała cząstkowe wyniki wyborów

2018-10-22 14:05

PAP

PAP

Jak dotąd ustalono wyniki wyborów wójtów, burmistrzów, prezydentów w 1765 gminach i miastach; ustalono również wyniki wyborów do 1745 rad gmin i 17 rad powiatów; nie ma wyników do żadnego z sejmików oraz żadnej z 18 rad dzielnic Warszawy - poinformowano na konferencji PKW.

Przewodniczący PKW Wojciech Hermeliński przekazał informacje o cząstkowych, nieoficjalnych wynikach głosowania, ustalonych na poniedziałek, na godz. 11.30.

Poinformował, że na podstawie otrzymanych drogą elektroniczną informacji, są zatwierdzone przez terytorialne komisje wyborcze protokoły głosowania z 95 800 komisji obwodowych na ogólną liczbę oczekiwanych 117 810 protokołów.

Hermeliński powiedział, że jak dotąd, na 2477 gmin ustalono wyniki wyborów wójtów, burmistrzów, prezydentów w 1765 gminach i miastach; ustalono także wyniki wyborów do 1745 rad gmin (na 2477 gmin) i 17 rad powiatów (na 314 powiatów). Hermeliński zaznaczył, że nie ma wyników z żadnej z 18 rad dzielnic Warszawy, ani do żadnego z 16 sejmików.

To zagadnienie uregulowane jest w Kodeksie wyborczym. Obowiązek prowadzenia rejestru wyborców należy do wójtów, burmistrzów i prezydentów. Jeśli taki wniosek został złożoby, wójt, burmistrz czy prezydent ma trzy dni na wydanie decyzji - poinformowała podczas konferencji prasowej szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak, pytana o sprawę wyborców, którzy dopisywali się do rejestrów przez system ePUAP i odeszli z lokali wyborczych z kwitkiem.

Pietrzak dodała, że kiedy decyzja ws. dopisania do rejestru jest odmowna, wyborca ma trzy dni na odwołanie się do sądu rejonowego. Sąd ma na podjęcie decyzji trzy dni.

PKW nie uczestniczy w tej procedurze - dodała Pietrzak.

Prawdopodobnie mamy kilka różnych sytuacji. Zakładam, że urząd mógł nie zdążyć wydać decyzji. Ale takiej informacji może udzielić urząd miasta. Decyzja mogła zostać przesłana ePUAP-em albo listownie. Sytuacje mogą być różne, a urząd miał naprawdę mało dni na działania - powiedziała Pietrzak.

Pytana o to, kiedy poznamy wyniki mówiące o tym, gdzie wybory zostały rozstrzygnięte, a gdzie będzie druga tura, Pietrzak wyjaśniła, że na tę chwilę wyniki zostały ustalone w 1765 miejscach.

Dziennikarze pytali także o sprawę Hanny Zdanowskiej i jej prawomocny wyrok. Wojciech Hermeliński powiedział, że jest to decyzja wojewody łódzkiego.

PKW czy KBW nie są organami, które mogą decydować o rozwoju wypadków. Jeśli wynik się potwierdzi, to wówczas wchodzą w grę przepisy ustawy o pracownikach samorządowych. To jest decyzja wojewody. Jaką on decyzję podejmie, tego nie wiemy. Snucie przypuszczeń mija się z celem - wyjaśnił Hermeliński.

Komisja była również pytana o błędy pojawiające się w protokołach. Magdalena Pietrzak wyjaśniła, że nie dotyczą one pomyłek w liczeniu głosów, a np. braku podpisu czy pieczęci na protokole.

Z kolei Wojciech Hermeliński odniósł się do sprawy skreślenia z karty wyborczej jednego z kandydatów w Działoszynie. Wyjaśnił, że kandydat podawał się za członka partii, co było nieprawdą.

Nie ma przeszkód, żeby ten kandydat złożył protest. Ma na to 14 dni. Sąd okręgowy będzie go rozpatrywał. Powód był taki, że kandydat złożył oświadczeni, że jest członkiem partii, a partia oznajmiła, że od dawna tym członkiem nie jest - wyjaśnił Hermeliński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Msza św. z ks. prałatem Juliuszem Lasoniem

2018-10-22 19:01

Zofia Białas

Zofia Białas

Na doroczna Mszę św. w kościele sióstr Bernardynek w Wieluniu sprawowaną w intencji ludzi z problemem choroby nowotworowej oraz ich rodzin zaprosiło Stowarzyszenie „Po prostu żyj”.

Mszę św. w tych intencjach, a także w intencji zmarłych członków Stowarzyszenia „Po prostu żyj” sprawowali księża: ks. prałat Juliusz Lasoń, kapelan Szpitala im. Mikołaja Kopernika w Łodzi oraz ks. Andrzej Walaszczyk – kapelan sióstr Bernardynek. Wraz z księdzem Lasoniem przyjechały osoby, które doświadczyły łaski uzdrowienia. Na tej Eucharystii była to Dorota, Matka 27 letniego Krzysztofa, którego diagnoza lekarzy skazywała na oddział paliatywny i nieuniknioną śmierć. Modlitwa grupy modlitewnej „Zwiastowanie”, rodziny i przyjaciół, mówiła w swoim świadectwie, przyniosła Krzysztofowi uzdrowienie. Uzdrowienie Krzysztofa to potwierdzenie, że Bóg jest i to od Jego woli zależy życie człowieka. Modlitwa wstawiennicza potrafi zdziałać cuda i czyni cuda.

Zobacz zdjęcia: Msza św. z ks. prałatem Juliuszem Lasoniem

Nieodłączną częścią Mszy św. sprawowanej w kościele sióstr Bernardynek, sióstr od modlitwy, ubogaconej śpiewem sióstr i muzyką panów Kokocińskich, był udzielony sakrament chorych i wspólna modlitwa o uzdrowienie dla zmagających się z chorobą, o wytrwałość i cierpliwość dla tych, co aktualnie biorą chemię i radioterapię oraz o zrozumienie i wsparcie ze strony najbliższych.

Momentem szczególnym były słowa podziękowania skierowane przez Elżbietę Caban, założycielkę i prezesa Stowarzyszenia „Po prostu żyj” do księdza Juliusza Lasonia z racji jego 10 – letniej posługi ludziom z Wielunia i okolic, walczącym z nowotworami oraz z racji jego nominacji na prałata. Od dziś, mówiła, będziesz dla nas księże Juliuszu „prałatem Ojca św. Franciszka” i wierzymy, że nadal będziesz przez swoją posługę dawał nam nadzieję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem