Reklama

Pielgrzymka do Ojca Pio

Radosne wędrówki w maju

2018-04-18 12:13

Ks. Kazimierz Bełch
Edycja przemyska 16/2018, str. VIII

Archiwum ks. Kazimierza Bełcha

Maj w przyrodzie jawi się jako kobierzec wielobarwnych kwiatów. Toteż zawsze był z radością oczekiwany, o czym świadczą staropolskie przysłowia. Przytoczmy kilka z nich: „ W maju jak w raju”; „Witaj nam maiczku, z słowikiem w gaiczku”; „Kto się w maju urodzi, dobrze się mu powodzi”; „Boże daj, Boże daj, aby wiecznie trwał nam maj” (Nowa Księga Przysłów Polskich, t. II).

Majowe wędrówki potraktujmy jako spotkanie z przyrodą. Patrzmy na przyrodę nie pod kątem jej użyteczności, ale jak na dany nam przez Boga dar. Prawdę tę obrazowo uwydatnił św. Jan Paweł II, mówiąc, że Bóg napisał dla nas wspaniałą księgę, „której literami są liczne stworzenia obecne we wszechświecie” (Katecheza, 30 stycznia 2002). Zaś papież Franciszek podkreśla, że „cały materialny wszechświat jest językiem miłości Boga, Jego bezgranicznej miłości względem nas. Gleba, woda, góry, wszystko jest wyrazem czułości Boga” (Enc. Laudato si, nr 84).

W czasie wędrówek uczmy się dostrzegać piękno przyrody i zachwycać się nim. Ta nauka w stechnicyzowanym dziś świecie może komuś stwarzać trudności. Dlatego papież Benedykt XVI zachęca: „Trzeba człowieka na nowo nauczyć zachwytu i dostrzegania autentycznego piękna, objawiającego się w rzeczach stworzonych” (Adh. Verbum Domini, nr 108). Zachwyt jest nam potrzebny, by osiągać pełną satysfakcję w spotkaniu z pięknem.

Reklama

Zachwycajmy się zatem pięknem przyrody. Ona nie tylko nas żywi i pielęgnuje, ale – jak uczy św. Jan Paweł II – „jest dana człowiekowi również jako przedmiot podziwu i kontemplacji, jako wielkie zwierciadło świata. (…) Obcując z przyrodą, przyjmujemy w siebie, w nasze ludzkie bytowanie, samą tajemnicę stworzenia, która odsłania się przed nami niesłychanym bogactwem i różnorodnością istnień widzialnych, a równocześnie wciąż zaprasza w stronę tego, co ukryte, co niewidzialne” (List do młodych całego świata, nr 14).

Dlatego duszpasterstwo turystyczne zachęca do majowych wędrówek w świat przyrody. Warto je sobie organizować w małych, rodzinnych czy przyjacielskich kręgach. Duszpasterstwo proponuje również udział w większych grupach, odgórnie organizowanych w pierwszym tygodniu maja, mianowicie:

1) w dniach 2-3 maja dwa etapy na Małopolskiej Drodze św. Jakuba: z Pilzna do Tuchowa (2 maja) i z Tuchowa do Tarnowa (3 maja);

2) w niedzielę 6 maja drugi etap Podkarpackiej Drogi św. Jakuba z Przemyśla do Tuligłów. Etap ten rozpocznie się Mszą św. w przemyskiej archikatedrze o godz. 7.00.

Osoby chcące uczestniczyć w wymienionych etapach są proszone o uprzednie zgłoszenie swego udziału. Zgłoszenia na Małopolską Drogę należy przesyłać internetem na e-mail: daba04@poczta.onet.pl Oprócz zgłoszeń, które należy przesłać do 18 kwietnia, można tam też wpisywać zapytania, a także zapoznać się ze szczegółowym planem całej wyprawy. Kto nie ma dostępu do internetu, może zasięgnąć informacji telefonicznie pod nr: 696 324 973. Natomiast udział w Podkarpackiej Drodze zgłasza się tak, jak dotychczas, tzn. na e-mail: bractwo.przeworsk@gmail.pl albo telefonicznie pod nr: 727 591 466.

Tagi:
maj

Maryjo, Królowo Polski

2018-05-02 09:46

Ks. Rudolf Karaś
Edycja zamojsko-lubaczowska 18/2018, str. II

W maju w całej Polsce można usłyszeć słowa pieśni: „Chwalcie łąki umajone, góry, doliny zielone (…), i co czuje, i co żyje, niech z nami sławi Maryję!”


Ryngraf Maryjny

W katedrach i małych wiejskich kościołach, przy kapliczkach i przydrożnych figurach, z radością i miłością Polacy śpiewają pieśni ku czci Matki Najświętszej i modlą się słowami Litanii Loretańskiej do Najświętszej Maryi Panny. Ta modlitwa to odpowiedź na słowa Pana Jezusa skierowane z krzyża do św. Jana. Słowa, które od dwudziestu jeden wieków pozostają bardzo bliskie sercu każdego chrześcijanina, a szczególnie Polaka: „Oto Matka twoja”.

Z uwagą i miłością patrzymy na Maryję. Oto Niewiasta, która z pokorą pochyla głowę, słysząc wiadomość Archanioła Gabriela, w sercu chowa wspomnienia o narodzeniu Zbawiciela, towarzyszy Jezusowi podczas Drogi Krzyżowej i wspiera Apostołów w Wieczerniku. Niewiasta, która jest silna wiarą i miłością. Ona jest naszą Matką, a każdy, kto się do Niej zwróci, otrzymuje pomoc.

W tym roku w naszej Ojczyźnie obchodzimy 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Wspominamy rok 1918 i wsłuchujemy się w głos wielkich mężów stanu oraz polityków tamtego okresu. Nie zapominajmy jednak, że nie byłoby wolnej Ojczyzny bez pamięci o przeszłości Polski, która budowała swoją wielkość na fundamencie wierności Chrystusowi. Polski, która była potężna i dumna, a równocześnie otwarta i budząca zainteresowanie oraz podziw obcokrajowców. Polski, w której wiara w Jezusa Chrystusa była siłą, która pozwoliła Polakom wytrwać i zwyciężać w najtrudniejszych momentach historii.

Powróćmy pamięcią do ubiegłych wieków. W tym miejscu pragnę przytoczyć fragment książki Tomasza Łysiaka pt. „Medalion na pancerzu”: „Jeśli przyjrzeć się husarskim zbrojom wystawionym na Wawelu czy zbiorach Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, to najpierw rzuca się w oczy to, co polski rycerz miał na napierśniku. Po prawej stronie widać krzyż maltański wpisany w koło, po lewej zaś, tam gdzie pod blachą spało serce wojownika, medalion z Matką Bożą. (…) Dla husarii ów medalion był symbolem nie tylko ochrony, ale i kierunku wszelkich działań”.

Autor książki wyjaśnia także czytelnikom, co było największą siłą polskich wojsk pod Wiedniem w 1683 r.: „ (…) ponad zbroją, rynsztunkiem czy wyszkoleniem górowała jedna rzecz. Ta, którą uosabiały symbole zaklęte w mosiężnych medalionach na napierśnikach husarskich – Krzyż i Matka Boża. Była to wiara w Boga” (por. Tomasz Łysiak, „Medalion na pancerzu”, str. 36 i 40).

Nasi przodkowie budowali wiarę, przyjmując sakramenty święte, czytając Biblię, modląc się i gromadząc skarby, którymi były miłosierdzie i troska o dobro wspólne. Ich wzorem do naśladowania, Matką i Orędowniczką, pozostawała zawsze Maryja. Jej wizerunek znajdował się nie tylko w świątyniach, domach i na rycerskich zbrojach. Ona była zawsze z tymi, którzy walczyli o wolność i suwerenność naszej Ojczyzny. Minął czas świetności Rzeczypospolitej Obojga Narodów, a ryngraf z wizerunkiem Maryi nosili żołnierze Konfederacji Barskiej (1768 r.), powstańcy Kościuszki (1794 r.), powstańcy listopadowi (1830 r.) i powstańcy styczniowi (1863 r.).

W czasach II Rzeczypospolitej ryngraf na trwałe wpisał się w tradycję Wojska Polskiego. W okresie okupacji niemiecko-sowieckiej żołnierze Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych z dumą nosili na swoich partyzanckich mundurach wizerunek Matki Bożej Ostrobramskiej lub Częstochowskiej na tle orła w koronie. Tę tradycję kontynuowali Żołnierze Niezłomni. (por.„Ryngrafy Żołnierzy Wyklętych”).

Jednym z Żołnierzy Niezłomnych jest Franciszek Majewski „Słony”. Zginął, oddając życie za wolność Polski 26 września 1948 r. w Węgrzynowie niedaleko Sierpca.

Na piersi pod mundurem nosił ryngraf, na którego rewersie znajdował się napis: „Królowo Korony Polskiej, miej w opiece wiernego Ci sługę”. Oddał życie wierny przysiędze, broniąc Polski przed nową okupacją sowiecką i ideologią komunistyczną. Jego ryngraf, przekazany przez rodzinę Instytutowi Pamięci Narodowej, stał się symbolem Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w roku 2016.

Dzisiaj, gdy tak wiele niebezpieczeństw zagraża naszej wierze, naszym rodzinom, Ojczyźnie i chrześcijańskiej Europie, zwracajmy się jak najczęściej do Maryi. Ona zawsze wysłuchuje swoich dzieci. Szczególnie wtedy, gdy wypełniamy Jej prośbę i bierzemy do rąk różaniec. Powracajmy także do przepięknych tradycji narodowych. Niech w domach, w których mieszkamy i w miejscach pracy widoczny będzie wizerunek Tej, która ciągle wyprasza dla nas łaski u swojego Syna. Wpatrując się w oblicze Matki Najświętszej, wracajmy pamięcią do naszych bohaterów narodowych, którzy z Jej wizerunkiem na zbrojach, mundurach, a przede wszystkim w sercu, potrafili kochać Boga, bliźniego i Polskę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Św. Pius X, papież

Biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych/pl.wikipedia.org

Św. Pius X, papież (1835-1914). Józef Sarto pochodził z Riese (Włochy).

Kardynał i patriarcha Wenecji. W 1903 r. wybrany na papieża przyjął imię Piusa X. Hasłem jego pontyfikatu były słowa: "Wszystko odnowić w Chrystusie". Zreformował urzędy papieskie, przygotował nowy kodeks prawa kanonicznego, polecił opracowanie ujednoliconego katechizmu i redakcję brewiarza kapłańskiego. Zezwolił na komunię św. dzieci. Patron odnowy liturgii. Patron esperantystów.

Pius - łac. pius - pobożny, łaskawy, łagodny

O. Ardura mówił, że Pius X był przede wszystkim duszpasterzem. To właśnie względy duszpasterskie, doświadczenie zdobyte na parafii kierowały jego późniejszymi reformami.

„Pius X był właśnie reformatorem. Miał on nie tylko jakieś pomysły, ale także silną wolę, by je zrealizować. Tak właśnie było z reformą prawa kanonicznego. To za jego pontyfikatu powstał pierwszy Kodeks Prawa Kanonicznego, promulgowany w 1917 r. Pius X zreformował również Kurię Rzymską. Była to jej pierwsza poważna reforma od XVI wieku. Zreformował też liturgię, muzykę liturgiczną. Jeśli chodzi o duszpasterstwo, propagował Akcję Katolicką, zadbał o katechizację dzieci, młodzieży i dorosłych. Zajął się formacją księży, zreformował seminaria. Zakres jego reformatorskiej działalności był bardzo szeroki. A co do dziś jest bardzo aktualne, to wczesna Komunia Święta. Papież pozwolił przystępować do Komunii od siódmego roku życia, co zresztą zmieniło szyk inicjacji sakramentalnej, umieszczając ją przed bierzmowaniem. Jeszcze raz chciałbym podkreślić: Papież ten nie tylko proponował reformy, ale konsekwentnie wprowadził je w życie” – powiedział o. Ardura.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kielce: przygotowania młodzieży na spotkanie z papieżem Franciszkiem w Panamie

2018-08-21 19:31

dziar / Kielce (KAI)

Ok. 50 osób z całej diecezji przygotowuje się w Kielcach podczas regularnych spotkań do wyjazdu do Panamy, aby uczestniczyć w Światowych Dniach Młodzieży. Diecezja wspiera zbiórką pieniędzy na wyjazd młodzieży, który odbędzie się w styczniu 2019 roku.


- Młodzi ludzie udają się do Panamy, aby tam reprezentować diecezję kielecką, ożywić i dzielić się swoją wiarą z innymi – mówi ks. Łukasz Zygmunt, dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych Diecezji Kieleckiej, odpowiedzialny za organizację wyjazdu.

Przygotowujący się do ŚDM uczestniczą od marca br. w comiesięcznych spotkaniach organizacyjno-modlitewnych, które odbywają się w kościele akademickim w Kielcach.

- Dążymy do tego, aby się zintegrowali i zbudowali wspólnotę, omawiamy sprawy logistyczne związane z wyjazdem, przybliżamy im historię Panamy i oczywiście wspólnie modlimy się w tej intencji – dodaje ks. Łukasz Zygmunt.

Z kolei pomoc finansowa diecezji, to m.in. odpowiedź na apel biskupa Jana Piotrowskiego, który w specjalnym komunikacie zachęcał wiernych, aby pomogli sfinansować kosztowny wyjazd, odpowiadając tym samym na prośbę papieża Franciszka.

Wjazd ze względu na odległość i różne opłaty jest dość kosztowny, to ok. 8 tys. zł od osoby. Wielu młodych ludzi nie będzie w stanie samodzielnie lub ze wsparciem rodziny pokryć jego kosztów. W niektórych parafiach powstał specjalny fundusz wsparcia.

Jak informują organizatorzy – są jeszcze cztery miejsca wolne.

Do wyjazdu zgłosiły się osoby z kilkunastu parafii diecezji, spora grupa jest np. z parafii św. Jana Chrzciciela w Kielcach. Są to ludzie przed 18., ale i po 30 roku życia. Są aktywni w parafiach, należą do wspólnot i ruchów katolickich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem