Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Jubileusz parafii Kramarzówka

2017-12-06 13:41

Ks. Zbigniew Szostecki
Edycja przemyska 50/2017, str. 4

Tadeusz Czaczkowski
Na uroczystości przybyli licznie parafi anie

Koniec roku jest czasem podsumowań. Na nowo wracamy myślami do wydarzeń narodowych, rodzinnych, ale i do tych, które były udziałem naszych małych ojczyzn. W mroku roratnich lampionów mieszkańcy parafii Kramarzówka z dumą wpatrują się w piękno swojej świątyni, wracając myślami do wydarzeń, które towarzyszyły trudowi artystycznych i nie tylko zmagań o piękno domu Bożego. Starsi z pewnością nie oprą się pokusie sięgnięcia pamięcią wstecz do czasów, które pamiętają, i 90-letniej historii świątyni i parafii opowiadanej w adwentowe wieczory przez dziadków i rodziców.

Przygotowania do jubileuszu 90-lecia parafii, konsekracji kościoła i bierzmowania w Kramarzówce trwały przez rok. Odbywały się nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca połączone z kazaniami i trzydniowe rekolekcje jubileuszowe, które prowadził ks. prał. Franciszek Rząsa.

Jubileusze

Metropolita przemyski abp. Adam Szal 8 października konsekrował kościół w parafii pw. św. Klemensa. Z Księdzem Arcybiskupem Mszę św. koncelebrowali kapłani z dekanatu. Świątynia poświęcona została Opatrzności Bożej w roku 100. rocznicy objawień Matki Bożej w Fatimie. W czasie uroczystości Pasterz diecezji udzielił sakramentu bierzmowania 37-osobowej grupie młodzieży.

Reklama

Uroczystości

W uroczystościach wzięła udział społeczność Kramarzówki, przybyli również: rodaczka, siostra felicjanka Michaela Szczygieł, starosta jarosławski Tadeusz Chrzan, burmistrz Pruchnika Wacław Szkoła, kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Jarosławiu Stanisław Kłopot, dyrektor Szkoły Podstawowej w Kramarzówce Jacek Włoch, dyrektor Gimnazjum w Pruchniku Adam Olejarz, wychowawcy młodzieży bierzmowanej i licznie zebrani parafianie.

W homilii Ksiądz Arcybiskup powiedział m.in.: „Dzisiejsza uroczystość jest ważna w perspektywie wspólnoty parafialnej, w której istotną rolę odgrywa świątynia. Świątynia jako miejsce przeznaczone na chwałę Bożą i dla zbawienia ludzi. (…) Możemy zadać sobie i odpowiedzieć na bardzo ważne pytanie: co uczyniliśmy z naszą łącznością z Chrystusem, z łącznością, która ma miejsce począwszy od sakramentu chrztu św. poprzez każdy inny sakrament. Czy dbamy o tę świętość, o tę łączność?

Dzisiaj, drodzy Bracia i Siostry, będziemy świadkami włączenia do grona świadków Jezusa, którymi są kandydaci do sakramentu bierzmowania. Będziemy świadkami wszczepienia ich jakby na nowo w ten żywy organizm, którym jest Kościół, którym jest Chrystus obecny w Kościele. Ale będziemy świadkami także poświęcenia tej świątyni, której istnienie ma pomóc nam w trosce o wzrost tej winnicy.

Oby, drodzy Bracia i Siostry, nasza świątynia, w której jesteśmy, była bogata nie tylko przez wystrój tych elementów, które tworzą jej piękno zewnętrzne, ale by była bogata przez naszą obecność. Przez liczne przystępowanie do Komunii św. – do sakramentów świętych. By była bogata przez to, że tutaj dokona się nasze przemienienie, które będzie prowadziło do osobistej świętości. Oby każdy, kto z nami się spotka, kto spotka się z mieszkańcami Kramarzówki, mówił: popatrzcie, jak oni się szanują, jak oni się miłują, jak troszczą się o siebie (…)”.

Historia parafii

Staraniem ks. Wawrzyńca Motyla, proboszcza pruchnickiego, w 1921 r. Kramarzówka stała się ekspozyturą z kościołem drewnianym zbudowanym w latach 1918-1920. Fundatorami byli Klementyna z Dzieduszyckich-Szembekowa wraz z mężem hrabią Włodzimierzem Szembekiem – właścicielami Węgierki i przyległych wiosek. Na fundację złożyło się drzewo i 20 morgów pola. Hrabia dał materiał, ale wybudowali go sami parafianie.

W 1921 r. kościół został poświęcony św. Klemensowi. Po zupełnym oddzieleniu Kramarzówki od Pruchnika w 1927 r., dekretem ówczesnego ordynariusza bp. Nowaka, Kramarzówka stała się samodzielną parafią. Drewniany kościół służył wiernym do 1997 r.

Drewniana świątynia pw. św. Klemensa z upływem czasu okazała się niewystarczająca dla rozwijającej się wspólnoty parafialnej. Z tego względu ks. proboszcz Bronisław Konieczny wraz z parafianami wspólnie zapragnęli wybudować nowy kościół. Wieloletnie starania, polegające na załatwianiu formalności, gromadzeniu materiałów budowlanych i środków finansowych, doprowadziły do rozpoczęcia prac budowlanych w sierpniu 1997 r. Nową świątynię usytuowano w miejscu drewnianego, wcześniej rozebranego kościoła. Postanowiono realizować projekt opracowany przez inż. Romana Orlewskiego i inż. Władysława Jagiełło z Rzeszowa. Prace budowlane trwały do 2000 r. Kościół został wybudowany dzięki dużemu zaangażowaniu Księdza Proboszcza i mieszkańców parafii. Wykonywali oni prace fachowe i pomocnicze. Kierownikiem budowy był Mieczysław Szczepanik z Pruchnika, a inspektorem nadzoru inż. Wacław Szkoła.

Na drodze 90-letniej pielgrzymki wspólnoty za Chrystusem, jedynym Panem i Zbawicielem przewodzili księża:

ks. Michał Buniowski – pierwszy ekspozyt w latach 1921-1923

ks. Stefan Fus – drugi ekspozyt w latach 1923-1928

ks. Stanisław Janusz w latach 1928-1929

ks. Grydyk w latach 1929-1938

ks. Jan Bielec w latach 1938-1950

ks. Stanisław Ziobro w latach 1950-1959

ks. Władysław Fietko w latach 1959-1975

ks. Bronisław Konieczny w latach 1975-2002

ks. Zbigniew Szostecki od 2002 r.

Dziś parafii

15 lipca 2001 r. abp Józef Michalik dokonał poświęcenia obecnego kościoła pw. Opatrzności Bożej. Parafia natomiast pozostała pw. św. Klemensa. Po objęciu parafii przez obecnego ks. proboszcza Zbigniewa Szosteckiego w 2002 r. trwało doposażanie kościoła oraz upiększanie otoczenia. W tym czasie dzięki ofiarności parafian wymieniono w kościele wszystkie ławki wraz z dwoma stałymi konfesjonałami, wykonano nowe ogrzewanie kościoła oraz nagłośnienie, dzięki fachowej pracy ludzi z firmy Rduch.

Dzięki pozostawionemu przez śp. ks. Bronisława Koniecznego spadkowi, parafia zakupiła organy z Niemiec. Posiadają one siedemnaście głosów, a zostały zbudowane w 1968 r. przez firmę Breil. Po zakupie zostały dopasowane do wnętrza świątyni. Ów spadek pozwolił jeszcze na wykonanie prospektu organowego wraz z obrazem św. Cecylii i zabudową chóru.

Upiększając zewnętrzne otoczenie świątyni wykonane zostało częściowo nowe ogrodzenie, zniwelowano teren, obniżając go, aby świątynia była widoczna z drogi, wykonano schody wraz z chodnikiem prowadzącym do i wokół kościoła z kostki granitowej. Przeniesiona została dzwonnica i został wykonany parking wraz z drogą dojazdową.

Święci

Świątynia została ubogacona, przez dar relikwii, o „fizyczną obecność” bł. Jana Wojciecha Balickiego, św. Jana Pawła II, św. S. Faustyny, a ostatnio także św. Józefa Sebastiana Pelczara. W dniu konsekracji świątyni zostały one wmurowane przez Księdza Arcybiskupa w ołtarzu. Dzięki obecności świętych wierni pogłębiają kult Bożego Miłosierdzia, Eucharystii, a także kult Matki Bożej. Pielęgnują również kult św. Józefa i św. Antoniego. Dzięki posłudze abp. Adama Szala świątynia została w pełni oddana Bogu, a dla parafian stała się miejscem przyczyniającym się do umocnienia wiary i wiary przyszłych pokoleń oraz symbolem więzi z Bogiem w trzecim tysiącleciu.

Tagi:
parafia

Bogu na chwałę, ludziom na zbawienie

2018-09-12 10:44

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 37/2018, str. VI

1 września podczas uroczystej Eucharystii ordynariusz sosnowiecki bp Grzegorz Kaszak dokonał aktu konsekracji kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kąpielach Wielkich – niewielkiej miejscowości położonej w malowniczej południowo-wschodniej części Wyżyny Częstochowskiej w gminie Wolbrom

Archiwum parafi
Bp Grzegorz Kaszak przewodniczył Liturgii konsekracji światyni z udziałem licznie zgromadzonych kapłanów, gości i parafian

W historii tej wspólnoty parafialnej było to wydarzenie przełomowe, które złotymi zgłoskami zapisane zostanie na kartach jej dziejów. Na uroczystość konsekracji parafialnej świątyni przybyli parafianie, zaproszeni goście oraz duchowieństwo. Obecny był m.in. gospodarz miejsca, proboszcz parafii, ks. Andrzej Białek oraz jego poprzednik, pierwszy w dziejach parafii proboszcz, ks. Krzysztof Słomian, a także kanclerz Kurii Diecezjalnej ks. Mariusz Karaś, dziekan dekanatu ks. Zbigniew Luty oraz kapłani-rodacy – ks. Rafał Madej, ks. Krzysztof Skorupka i dk. Karol Pszonka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Czy duszpasterze stracili młodzież, czy młodzież straciła duszpasterzy?

2018-09-12 10:43

Bp Andrzej Przybylski
Edycja częstochowska 37/2018, str. VIII

kanamlodych.pl

Tyle powiewów Ducha Świętego kieruje Kościół w stronę młodych. Przed nami święto patrona polskiej młodzieży – św. Stanisława Kostki. W październiku ma się odbyć synod biskupów na temat młodych. Ale Duch Święty „wieje” również w nasze wewnętrzne niepokoje, w których nosimy pytania o obecność młodych w Kościele.

Duch przenika wszystko i mocno wierzę, że pragnie tą troską o młodzież przeniknąć przede wszystkim nasze wspólnoty parafialne. Wiatr zwykle zmienia kierunek. Myślę, że jedna zmiana przydałaby się nam na pewno. Mniej powinniśmy się zastanawiać, co takiego jest w świecie, co zagraża młodym, a więcej powinniśmy myśleć o tym, czego brakuje nam w Kościele, że młodych nie przyciągamy. I choć świat się diametralnie zmienia, warto czasem sięgnąć do sprawdzonych metod.

Przyjaciel młodzieży św. Jan Bosko nie zasłynął wielką dydaktyką, czy też pełnymi rozgłosu spotkaniami i koncertami na arenach sportowych. Miał za to wielkie przekonanie, że najskuteczniejszym środkiem dotarcia do młodych jest po prostu obecność z młodymi. Tę asystencję wychowawczą rozumiał jako proces pracy organicznej w środowisku młodzieżowym. Tu niczego nie da się osiągnąć pojedynczą akcją – trzeba stale być blisko młodych. Być to najpierw słuchać. Nie zaczynać od oceny, od krytyki, od narzucania własnego planu działania, ale zacząć słuchać. Tylko uważne słuchanie może być skutecznym źródłem odkrycia tego, czego oczekują młodzi i jakie mają problemy, z którymi chcą przyjść do Pana Boga.

Drugi warunek to czas dla młodych, i to taki na mur beton. Wbrew pozorom mało kto ma dzisiaj czas dla młodych. Zapracowani rodzice, przemęczeni nauczyciele. Pozostaje czasem tylko komputer i koledzy z ulicy. Jeśli młodzi mają pewność, że w parafii ktoś na nich czeka, jest o konkretnej godzinie do ich dyspozycji i chce ich szczerze posłuchać, to powoli zaczną przychodzić. Pamiętam z czasów duszpasterskiej pracy z młodymi, że jedną nieobecność musiałem czasem nadrabiać miesiącami. Wystarczyło, że raz nie było mnie na spotkaniu, a już niektórzy mieli wątpliwości, czy warto przyjść, bo może znów mnie nie będzie. Im bardziej i częściej nasze plebanie i my sami jesteśmy otwarci na młodych, tym chętniej będą się pojawiać. Oczywiście, że młodzi muszą też wiedzieć, że przyjść warto. Wbrew pozorom młodym szybko nudzą się dobre ciasteczka i kawa, smaczna pizza i coca-cola. Młodzi są mądrzy i zostają tam, gdzie naprawdę warto, gdzie oferta jest sensowna i głęboka. Również ta religijna i formacyjna.

Choćby tyle przypomnień wystarczy, żeby zrobić sobie rachunek sumienia z duszpasterstwa młodych. Na jego podsumowanie warto sobie szczerze odpowiedzieć, kto kogo bardziej stracił: czy duszpasterze stracili młodzież, czy też młodzież straciła dobrych duszpasterzy?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gaszyn. Szkice z historii wsi

2018-09-19 13:52

Zofia Białas

Na wieluńskim rynku wydawniczym ukazała się kolejna publikacja z serii „Biblioteka Wieluńskiego Towarzystwa Naukowego Tom XXVIII” zatytułowana Gaszyn Szkice z dziejów wsi.

Zofia Białas

Publikacja, wydawnictwo popularne, jest dorobkiem kilku autorów (biogramy autorów w publikacji), autorów związanych z Gaszynem z racji urodzenia i zamieszkania, autorów, którzy na Gaszyn i jego historię popatrzyli sercem i przez pryzmat dokonań swoich przodków, o czym w przedmowie napisał jeden z nich, Krzysztof Owczarek, inicjator wydania publikacji, działacz samorządowy, człowiek zaangażowany w życie wsi, autor szkicu Gaszyn się zmienia.

Właśnie te wartości oraz obchodzona w tym roku 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości legły u początków powstania książki. Przywołane epizody z historii wsi: 100 – lecie szkoły i Ochotniczej Straży Pożarnej idealnie wpisują się w obchody tej wyjątkowej rocznicy.

Katalizatorem do zmaterializowania pomysłu była praca magisterska Elżbiety Gronowskiej – Caban napisana na Uniwersytecie Opolskim pod kierunkiem prof. Włodzimierza Kaczorowskiego Gaszyn k. Wielunia 1323- 1945. Zarys dziejów. Rodzina Gaszyńskich – Wierzchlejskich.

Zabytki, stanowiąca zrąb prezentowanej pozycji. Szkice Elżbiety Gronowskiej – Caban: Gaszyn k. Wielunia (1323 – 1945). Zarys dziejów; Ochotnicza Straż Pożarna w Gaszynie; Parafia Gaszyn 1987 2018 i szkice innych autorów: Inwentarz spadkowy z roku 1869 po Franciszku Landowiczu z Gaszyna (Jan Książek); Dzieje rodziny Piradoff – Piradianc (Magdalena Kopańska); Gaszyn współczesny (od 1945) (Zdzisław Włodarczyk); Szkoła Podstawowa im. Jana Jarczaka w Gaszynie, Kapliczki i krzyże przydrożne, Miejsca pamięci o ofiarach II wojny światowej, Koło Gospodyń Wiejskich (Anna Gorzkowska – Owczarek); Kościół drewniany w Gaszynie (ks. Bogdan Blajer) przywołują pamięć osób i wydarzeń związanych z Gaszynem i regionem.

Odszukanie nazwisk, niejednokrotnie osób bliskich, przywołanych w poszczególnych rozdziałach ułatwi zawarty w książce indeks nazwisk. Sięgajmy do lektury i wzbogacajmy wiedzę o tej małej podwieluńskiej wsi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem